Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, dlatego nie spamuj i nie zostawiaj linków !!! Każdy taki komentarz nie będzie przeze mnie akceptowany. Szanuj moją pracę!

niedziela, 18 maja 2014

Mój nieoficjalny ulubieniec w kwestii zmywania makijażu. Rimmel Gentle Eye Make Up Remover.

Witam was kochane w słoneczną niedzielę :). Mam nadzieję , że i u was pogoda dopisuje bez niespodzianek. Po wczorajszych dwóch postach na temat uzupełniana moich zapasów żelaznych i dezodorantu Garnier. Dzisiaj chciałabym przedstawić mojego niekwestionowanego ulubieńca w kwestii demakijażu oczu. Uwaga oto i on [puff, ta dam ](przepraszam za pilota w tle :D ]
Pojemność:125ml 
 Obietnicą producenta jest fakt , że usuwa wodoodporny tusz.
Dostałam go w zestawie z tuszem z Rimmela Scandalayes eyes show off w świątecznej promocji w biedronce bodajrze. 
Niestety nie pamiętam ceny zestawu.

Skład :
W składzie znajdziemy co prawda jednego SLS-a ale uwierzcie mi rekompensuje to działanie.
 A teraz zacznę wymieniać jego niezliczone ....


PLUSY:
-wydajność, dlaczego: bo używałam go chyba z rok i nadal mam jeszcze odrobinkę którą dozuje jak na lekarstwo , żeby mi wystarczyło jeszcze troszkę.
- działanie jest idealne bo: zmywa każdy cień nawet najbardziej upierdliwy, każdy tusz do rzęs . Konsystencja nie ma znaczenia.
- Kolor płynu jest przezroczysty
- Produkt zamknięty jest w buteleczce na klik dzięki czemu nie wylewa się z opakowania.
-zmywa także kredkę do oczu
- nie podrażnia ani nie uczula
-spełnia wszystkie obietnice producenta.

Minusy:
Minusem jest dostępność, ponieważ nie zauważyłam go w żadnej  stacjonarnej drogerii które zwykle odwiedzam.

Do następnej notki kochane:). Buziaki papappaa :*:*:*:*. Po raz kolejny dziękuję za tak liczne odwiedziny od wczoraj. :):):). Jeśli macie jakieś opinie lub przemyślenia na temat tego produktu zostawcie je pod tym postem :) Z góry dziękuję :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram