Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, dlatego nie spamuj i nie zostawiaj linków !!! Każdy taki komentarz nie będzie przeze mnie akceptowany. Szanuj moją pracę!

czwartek, 5 czerwca 2014

Projekt denko czyli maj kwieciem pachnący.

Witam was kochane. Mam nadzieje , że i do was wreszcie zawitało słoneczko. Mija mi właśnie ostatni tydzień  zajęć. Jest masakra w tym miesiącu to szczególnie na zbliżająca się sesję. Tak dokładnie tak dzień śmierci dla studenta. Dzień w którym kara przychodzi szybko, tym bardziej, że ni cholery ciężkiej i głębokiej nie wiem jak to bd wyglądało. Bo być może czeka mnie wrześniowa czkawka z czerwca czyli całe PNJA pisemne chyba. Z ustnego nie wiem. Ale koniec biadolenia generalnie.
 W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić wam produkty, które zużyłam w tym miesiącu :) . Ale najpierw lista jak to wygląda podzielona na kategorie.

Kategoria balsamy do ciała:
1.  Soraya, piękne ciało balsam poprawiający koloryt skóry  recenzja tutaj
2. Soraya , świat natury mleczko do ciała o zapachu amarantusa.

Kategoria higiena intymna:
1. Chusteczki do higieny intymnej Cleanic o zapachu rumianku
2. Exclusive Cosmetics żel do higieny intymnej o zapachu aloesu i piwonii recenzja TU

Kategoria demakijaż :

1. Rimmel Gentle Eye Make Up Remover
2. Be beauty face expertive żel micelarny do demakijażu twarzy Biedronka
3. Płatki do demakijażu Lilibe Rossmann


Kategoria żele pod prysznic:
1. Nivea Supreme Touch o zapachu białej magnolii, z masłem shea i olejkiem z orzechow makadamia.
2. Luksja care pro restore żel pod prysznic z balsamem do ciała, o zapachu masła shea.

Kategoria dezodoranty :
1. Garnier Mineral dezodorant recenzja tu
2. Nivea invisible black and white


Kategoria próbki maści wszelkiej :

1. Gliss Kurr Hair Repair
2. Nivea Sensitive na dzień krem do twarzy
3. Evree home spa peeling i maska do stóp

Kremy do twarzy:
Nivea Creme Soft Intensywnie nawilżający recenzja tu

Jak widać w tym miesiącu nie było źle, zużyłam 14 produktów. Właściwie skończyłam na amen można powiedzieć, dlatego że balsamy wręcz wymęczyłam ile się dało aby zużyć je bo miały termin ważności ostatni więc starłam się aby strat było jak najmniej w tej kwestii.
A teraz zdjęcia i krótka charakterystyka każdej kategorii:

1.Kategoria balsamy : Oba jak najbardziej spełniły moje oczekiwania. Firmą Soraya jestem zachwycona od dłuższego czasu już. Mają naprawdę świetne produkty. Balsamy jak najbardziej na TAK i kupię ponownie jak tylko zużyję wielgachny krem oliwkowy z Isany.

2.Kategoria Higiena intymna: Chusteczki rewelacja. Sprawdzają się zarówno w higienie intymnej jak i w usuwaniu resztek podkładu z moich palców w kryzysowych sytuacjach. Zapach świeży , nie nużący. Oczywiście kupiłam kolejne opakowanie, tym razem o zapachu różanym.
Co do tego delikwenta , więcej nie chcę go w swojej kosmetyczce. Jestem na NIE. Nie przekonał mnie tak bardzo jak myślałam. Następnym razem jak zobaczę go na półce drogeryjnej dwa razy się zastanowię czy go kupić.
  3. Kategoria Demakijaż : Rimmel okazał się naprawdę świetny. Nie podrażnił mnie a rewelacyjnie zmywa makijaż oczu więc tutaj wielkie TAK. Nie wiem tylko jak uda mi się go zdobyć :(

 Żel be beauty face expertive z biedronki. Idealnie spełniał swoje zadanie oczyszczania mojej skóry z makijażu. Nadawał się również do mycia twarzy, nie pozostawiając na twarzy nic oprócz miękkości i nawilżenia. Dostał miano mojego ulubieńca na bardzo długo. Jestem na TAK.
Polubiłam się z tym płatkami  głównie dlatego że się nie rozwarstwiają, więc w tej kwestii jestem na TAK. Chcę więcej. 
Kategoria żele pod prysznic: Nic dodać nic ując jestem oczarowana obydwoma. Na razie w zapasach mam jeszcze 500ml Nivea ale jak tylko się skończy biegnę po Luksję, którą uwielbiam tak samo jak Nivea.

Kategoria dezodoranty: W tej kategorii obydwa są bardzo dobre. Zobaczymy czy przy stosowaniu brata Garniera w sztyfcie będą podobne efekty.


Kategoria próbki maści wszelkiej: Jeśli mam się wypowiedzieć na temat próbek zacznę od Gliss Kura Hair Repair. Generalnie całkiem niezła ta odżywka, o ile dobrze pamiętam. Zapach pozostawia na jakieś dwa dni mniej więcej. Niestety nie jestem w stanie wyrobić sobie opinii ostatecznej na jej temat ponieważ trochę mi wyciekło więc użyłam jej tylko dwa razy.
 Evree Home spa maska i peeling do stóp. Peeling rewelacyjny. Pomógł moim stopom przestać być suchymi. Wystarczył na 3 razy więc, jeśli go gdzieś ucapię to biorę.
Nivea sensitive krem na dzień. Krem dosyć gęsty i treściwy. Nic oprócz nawilżenia mi nie zrobił. Pełnowymiarowego opakowania nie kupię bynajmniej.
 A jakie są wasze opinie ?? Macie jakieś przemyślenia dotyczące powyższych? Zostawiajcie swoje opinie pod tym postem :)
Pozdrawiam słonecznie do następnej notki buziaki papapappapa :* :* :* :* :* :* :*  

Zarzucam i również fajną piosenkę : http://www.youtube.com/watch?v=CIxl2iIYadI&feature=kp


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram