Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, dlatego nie spamuj i nie zostawiaj linków !!! Każdy taki komentarz nie będzie przeze mnie akceptowany. Szanuj moją pracę!

sobota, 13 września 2014

Joanna Naturia Szampon z biosiarką i bursztynem.

Witam was kochane:). Tym razem z wieczora bardziej :).
Dzisiaj chciałabym wam opowiedzieć o moim szamponie, który używam w sytuacjach wyjazdowych bo jest mały i świetnie mieści się w plecaku.  Używam go tylko na takie wypady właśnie gdy np jadę do chłopaka na krótki czas a wiem, że będę potrzebowała umyć włosy dajmy na to, co zdarza mi się często :)


A o to nasz bohater i dalsze informacje o nim:



Nazwa: Joanna Naturia szmapon z biosiarką i bursztynem. Do włosów przetłuszczających się i ze skłonnością do łupieżu. 
 Pojemność: 200ml 
 Cena: ok 5zł za 200ml 

Obietnice producenta: 

Szampon został opracowany specjalnie z myślą o pielęgnacji włosów przetłuszczających się i ze skłonnością do łupieżu. Ulepszona receptura wzbogacona o specjalnie dobrane składniki aktywne zapewnia włosom i skórze głowy zdrowy i piękny wygląd. 

Biosiarka- aktywny składnik o działaniu przeciwłojotokowym. Zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów i powstawaniu łupieżu. 

 Bursztyn-posiada znane z medycyny naturalnej właściwości energizujące, korzystnie wpływa na stan włosów i skóry głowy.  

Wspaniałe rezultaty: 
-dokładnie oczyszczone włosy i skóra głowy 
-włosy zdrowe, zadbane i bez łupieżu 
-mniej się przetłuszczają, są puszyste i miłe w dotyku 
   

Sposób użycia: 
Niewielką ilość szamponu rozprowadzić na włosach, delikatnie masować do uzyskania piany, a następnie obficie spłukać. W razie potrzeby powtórzyć czynność. 


Skład:



 Nasz delikwent wygląda tak: 



Jak widzicie kolor nie jest specjalnie bursztynowy. Ja bym powiedziała, że jest taki złoty lekko.



Moja opinia:
 Kupiłam sobie ten szampon aby właśnie uczyć go podróżnym. W wersji poprzedniej bez napisu nowa receptura spisywał się super.  Dobrze oczyszczał włosy,ładnie się pienił, walczył z łupieżem, włosy były takie błyszczące i miłe w dotyku. Normalnie och i ach. Teraz jest ciut gorzej, bo niestety czasem bywa tak, że producent jak coś polepszy tzn skład bo mu się wydaje, że robi dobrze to po drodze czasem coś zepsuje. Szampon dobrze myje włosy. Łupież zwalcza średnio. Lepszy jest w tej roli szampon Garniera zdecydowanie. Po umyciu włosy od skóry głowy do połowy długości przynajmniej moje krótkie jednak są takie jak trzeba czyli dobrze  oczyszczone tylko, że po tym szamponie wręcz obowiązkiem jest użycie odżywki bo moje włosy na końcówkach przesusza masakrycznie. Pieni się nie za bardzo,  zawsze muszę dołożyć żeby cokolwiek poczuć jakąś pianę. Podczas mycia czuć, że włosy są takie szorstkie. I plącze co najciekawsze lekko moje włosy. Gdyby były dłuższe to podejrzewam, że mogło by być gorzej. Kupiłam go  bo jest tani, a wcześniej naprawdę mnie nie zawiódł. Nie mam pojęcia co ten producent tam sknocił. 
Przy mojej częstotliwości używania go jest nawet wydajny. Ładnie pachnie, tak delikatnie. Nie czuć żadnej nutki siarki jakbyście się mogły spodziewać. Zapach utrzymuje się na włosach 1-2 dni po umyciu. 
Konsystencja jest rzadka, taka leista. Trzeba uważnie manewrować podczas mycia włosów aby nam gdzieś w bok nie uciekł. Opakowanie utrzymane jest w tonacji przezroczysto-złotej. 
Generalnie jest to szampon po którym obowiązkiem jest użycie odżywki bo solo przesuszy włosy. Używam go tylko wtedy gdy wyjeżdżam do mojego chłopaka a nie mogę targać wielkiej butli Garniera. 
Smuteczek. Ale co poradzić. Wam mogę powiedzieć tyle, że każda z nas jest inna i wam może przypasować 
 bardziej niż mnie w tym momencie. Nie demonizuje od razu, że jak ja nie lubię to wy też musicie.

Podsumowując: 

Plusy:
-dobrze myje włosy
-średnio zwalcza łupież
-włosy są świeże po nim ok 3 dni standardowo
-ładnie  delikatnie pachnie
-praktyczne opakowanie, któro nadaje się w podróż małą
-cena
-wydajność 
-zapach szamponu utrzymuje się na włosach 1-2 dni

Minusy:
-leista konsystencja
-potrafi przesuszyć włosy trochę, więc odżywka nawilżająca to obowiązek


Generalnie w kryzysowej sytuacji kupię znów, aczkolwiek postaram się znaleźć sobie jakiś zamiennik.

Pozdrawiam was serdecznie. Do następnej notki. Buziaki :*:*:*:*:*:*:*
Zostawiajcie swoje opinie i komentarze :)

53 komentarze:

  1. Szkoda, że zmieni skład na niekorzyść, ale często się to zdarza z tego co zauwazyłam.. sądzę, że używany od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi, ale na dłuższą mętę ja bym nie ryzykowała..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem i nie zamierzam przesadzać z nim. I po co oni te składy zmieniają ?!

      Usuń
  2. Wydaje się być ciekawy, chociaż nie lubię plątania włosów po szamponach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz długie to bd problem. Przy krótkich jak moje to minimalne ale zdarza się niestety :-)

      Usuń
  3. Nie miałam nigdy, natomiast wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż właśnie wszystko przed tobą :-)

      Usuń
  4. Szampony z Joanny lubię stosować raz na jakiś czas, kiedy moje włosy potrzebują porządnego oczyszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest fakt. Na codzien byłoby ciężko :-)

      Usuń
  5. niektore z natury lubie a niektore wlasnie takie sredniaki jak ten - dzieki za recenzje:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja lubie peelingi. To jest cos na tak. Natomiast ten jaki jest każdy widzi :-)

      Usuń
  6. U mnie szampony Joanna się nie sprawdzają, odżywki tak samo :/ Ale np. serum i eliksir z serii argan oil tak ;-) Z argan oil też lubię odżywkę w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam problem z przetluszczajacymi sie wlosami ale niekoniecznie szukam efektu przesuszenia ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. ojjj nie lubię jak szampon włosy wysusza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie. A taki był dobry kiedyś.

      Usuń
    2. najbardziej bolą niespełnione obietnice... i zawiedziona miłość...

      Usuń
    3. W tym wypadku niespełnione obietnice producenta

      Usuń
  9. Nie lubie tych sxamponow. A juz jak placze wlosy to odpada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrozumiałe zupełnie. I dlatego używam tylko na wyjazdach :)

      Usuń
  10. jak juz napisałaś jakie są minusy tej odżywki to już jej na pewno nie kupię :) Nie lubię takich właśnie leistych szamponów, po których włosy są tragedia do rozczesania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje sa krótkie to jeszcze tragedii nie ma. Ale jakbym miała długie to nie chce myśleć co by się stało :-)

      Usuń
  11. JA nie lubię tych szamponów, miałam kiedyś jakiś zielony ( chyba z miętą ? ) to zrobił mi siano z włosów mimo uzywania odżywki :(((

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje włosy się przetłuszczają także , przydałoby im się przesuszenie od nasady ;) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To popróbuj a nóż się uda, że tak powiem :).

      Usuń
  13. Ciekawy, może u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musisz spróbować inaczej się nie dowiesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Często tak jest, że zmiany składu wychodzą na niekorzyść :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu też tak zrobili. A szkoda bo kiedyś uzywalam go bardzo często. I działanie było super.

      Usuń
  16. Ojej jak przesusza, plącze i nie pieni się dobrze to stwierdzam,że nie jest to szampon dla mnie;)

    Pozdrawiam

    xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy kosmetyk do włosów :) nie miałam okazji zapoznać się bliżej z produktami tej marki, ale może tak jak Ty kupię go jak będę miała jakiś wyjazd :)
    Pozdrawiam! :))

    http://kosmetykiangeliki21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No generalnie z Joanny można jeszcze kupić fajne peelingi owocowe :-)

      Usuń
  18. Czyżbym w składzie widziała SLS? O nie, to już nie dla mnie;) Z moimi problemami z włosami i ich wypadaniem, nie skusze się na taki specyfik;) Ale super, że o nim piszesz! Będę chociaż wiedziała na przyszłość co może być niewłaściwe;) Gorąco pozdrawiam!
    nadziewiatympietrze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się SLSa nie boję mówiąc szczerze. Nie robi mi krzywdy żadnej. Cieszę się, że recenzja się przydała :)

      Usuń
    2. Mi ostatnio włosy lecą jak szalone, więc już chucham na zimno:( Aczkolwiek ciesze się, że dałaś ten wpis - to takie chuchanie na zimno gdybym rozważała jego kupno...:D Cena przyciąga:)

      Usuń
    3. Chuchaj na zimne ile możesz :-). Bo jak lecą to trzeba uważać :-)

      Usuń
  19. Lubię kosmetyki z tej serii. Szkoda, że przesusza włosy - raczej nie byłabym z niego zadowolona. Moje włosy nawet bez tego są suche :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na suche końcówki polecam Ci maskę ziaja do wygładzania. Ja nakładam ją sobie na noc na umyte włosy. Rano są naprawdę przyjemne w dotyku i delikatne. Tylko uwaga: ja nakładam ją tylko na końcówki więc nie wiem czy włosy nie będą po niej ochlapnięte.
      ( http://totylkowlosy.blogspot.com/2014/08/kosmetyki-przeciw-wypadaniu-wosow-biovax.html ) tutaj masz jej zdjęcie, gdybyś była zainteresowana.

      Usuń
    2. A ja mogę polecić też ze swojej str maskę alterry granat i aloes. Używam ostatnio często i efekty SA naprawdę super bo włosy SA gładkie nawilżone ładnie wyglądają i super się czeszą nic się nie plącze ;-)

      Usuń
    3. To pewnie w dużej mierze zasługa aloesu. Tak naprawdę każdy włos jest inny i jak się nie spróbuje to się nie dowie człowiek, co mu pasuje;)

      Usuń
    4. Aloes niewątpliwe zbawiennym jest :-)

      Usuń
  20. Tego nie miałam ale moja mama teraz używa serię , szampon i odżywki z keratyną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe :-). U mnie niestety się nie sprawdza. Może mam włosy nieodpowiednie do tego szamponu :-)

      Usuń
  21. Miałam go kiedyś i kupiłam z podobnego powodu co Ty :) podobał mi się jego zapach, ale miałam problem z rozczesywaniem włosów. Bez odżywki szło mi to ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  22. Z nim jest ciężko. Jak nie użyje odzywki wgl nie ma mowy o tym żeby włosy normalnie wyglądały. Bo podususza je nie fajnie. No ale jak tylko się go pozbede kupiec jakiś lepszy :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubiłam kiedyś szampony z tej firmy, ale zaczęły mnie podrażniać (tak to jest mieś wrażliwą skórę głowy). Za to odżywki bez spłukiwania Joanna robi cudoowne!

    OdpowiedzUsuń
  24. A tych nie próbowałam bez spłukiwania na razie jestem wierna Nivea Diamond Volume :-)

    OdpowiedzUsuń

Instagram