Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Moja pielęgnacja podstawowa-całościowa

wtorek, 28 października 2014

Witam was kochane :) . Mam nadzieję, że i was pogoda słoneczna, choć chłodna i niestety naprawdę czuć jesień, a właściwie to zimę .

Dzisiaj powracam do was z postem dotyczącym mojej pielęgnacji na chwilę obecną.
Tytułem wstępu chcę powiedzieć, że pokażę wam tutaj parę najważniejszych dla mnie kosmetyków w tej kwestii bez dwóch zdań. O każdym napiszę parę zdań aby co nie wam go przybliżyć.Oczywiście kategorii będzie kilka i każda będzie posiadała kilka prostych kroków, które zwykle wykonuje w danej materii, aby was nie zanudzać jakimiś głęboki wywodami.




                                               Bohaterowie kategorii demakijaż, pielęgnacja poranna i wieczorna    mojej twarzy:



Wiadomo moje panie powszechnie, że bez demakijażu nie da się pójść spać. Nie odkryłam oczywiście żadnego wow , w tym temacie tak. Osobiście nie miałabym sumienia usnąć z makijażem na twarzy.

Ale ja zacznę od pielęgnacji porannej najpierw:


 Na dzień dobry kiedy już wstanę i jestem wstępnie ogarnięta tzn mam przemytą buzię wodą samą aby obudzić siebie i moją cerę pierwszy krok to płyn micelarny z biedronki, którym to przecieram twarz sobie dla przygotowania jej pod makijaż. Następnie krem aplikuję krem nivea i czekam aż się wchłonie kilka minut. Potem wykonuję codzienny lekki makijaż. Kiedy nigdzie nie wychodzę pomijam krok z makijażem.

Wieczorem zaś sprawa wygląda nieco inaczej. Wiadomo, że jeśli chodziłam w makijażu calutki dzień to należy go potem zmyć i są to trzy-cztery  kroki w tej pielęgnacji.

Krok 1 -Demakijaż twarzy płynem micelarnym be beauty- praktyce znaczy to, że wylewam go na wacik kosmetyczny i przemywam sobie wstępnie twarz zmywając makijaż.

Krok 2- Mycie twarzy moim ulubionym żelem micelarnym z bebeauty (recenzja tutaj)  do zupełnego czysta już. Został on moim hitem kosmetycznym i teraz nie mogę się obejść się bez niego jak i bez  żelu z Delii, którego na zdjęciu nie ma, ponieważ obecnie mi się skończył i jeszcze nie kupiłam nowego.

Krok 3- Kiedy po wykonaniu kroku nr 2 moja buzia jest już czysta, hańbą byłoby nienałożenie kremu nawilżającego na noc, tyle że takiego ciut treściwszego aby skóra się zregenerowała, przyjęła składniki kremu a przede wszystkim była nawilżona, co dla mnie jest bardzo ważne. Obecnie używam kremu z ultra soft(tołpa), który sprawdza się super jak na razie :). Można stosować go również na dzień, bo pod makijaż jest całkiem ok. Nic się z nim nie dzieje złego co najciekawsze.

Krok 4 opcjonalny- peeling twarzy wykonuje go raz bądź dwa razy w tygodniu po demakijażu, ale przed nałożeniem kremu na mokro zdzieram martwy naskórek, a potem wklepuję krem do twarzy i skórę mam super miękką, odżywioną i nawilżoną czyli tak jak lubię najbardziej :). (recenzja tutaj) .  



Pielęgnacja ciała :



Nie od dziś wiadomo, że skóra nawilżenia potrzebuje, moja też i staram się tego kroku nie pomijać w swojej pielęgnacji, bo systematyczność jak najbardziej się opłaca, że tak powiem.


Krok 1-opcjonalny- Peeling całego ciała, który wykonuję spokojnie raz w tygodniu zawsze w sobotę. Jakoś sobie upodobałam ten dzień na zabiegi typu peeling. Miło jest się zrelaksować po całym tygodniu w ten sposób. Jest to peeling gruboziarnisty, o konsystencji ciekawej galaretki, która przyznam przypadła mi do gustu bardzo. I do tego pięknie pachnie czymś ala zielone jabłuszko :).


Krok 2- jest to krok stały, staram się robić to w miarę możliwości systematycznie i codziennie. Jest to smarowanie ciała kremem z Isana. Nadaje się on również do pielęgnacji stóp, co bardzo mi odpowiada. Działa na nie bardzo silnie nawilżająco i odżywczo. Odkąd używam go do stóp mój krem strikte do tego przeznaczony, który swojej roli nie spełniał i został zdetronizowany, nie mam już problemu z piętami jak papier ścierny.  Co bardzo mnie zadowala :). (recenzja tutaj ).




Kategoria włosy:





Jeśli o włosy chodzi to muszę dbać o nie szczególnie tj nawilżać i wzmacniać. Przez wieloletnie problemy rozdwajanie się końcówek, wysuszenie , spanie z gumką na włosach zrobiła mi się na głownie masakra i tragedia w pięciu aktach.
Ratowałam swoje włosy początkowo ścinaniem, co też wiele pomogło.  Ale potem postanowiłam, że postawię również na pielęgnację w kategorii kosmetyków.

Kroków w tym wypadku jest 4.

Krok 1- Szampon z Garniera-obecnie używam dwóch tego na wypadanie włosów i wzmacniającego na zmianę. I efekty są super :).  Bardzo lubię szampony Garniera, ponieważ dobrze oczyszczają włosy, skórę głowy, pięknie pachną, a włosy są błyszczące więc polecam serdecznie i wam wypróbować. Oczywiście włosy myję co 2-3 dni .

Krok 2 to opcjonalnie maska Alterra z granatem i aloesem lub odżywka do włosów Nivea moja ulubiona. Jako, że dbam o nawilżenie moich włosów są to kroki bardzo istotne i wymienne albo i stosowane nawet razem co nie przeszkadza moim włosom, a wręcz przeciwnie są zadowolone. (recenzja odżywki Nivea )
(recenzja maski)

Krok 3-opcjonalny wymienny z maską Alterra. Używam co dwa tygodnie maseczki z Biowaxa na włosy dla regeneracji włosów i efekty są pozytywne bardzo dlatego, że moje włosy piją tą maskę świetnie, a po aplikacji są błyszczące, sypkie, nawilżone i wzmocnione chyba też bo nie rozdwajają się już od jakiegoś czasu co uważam, za wielki sukces naprawdę. Bardzo lubię ją nakładać na włosy pod czepek i ręcznik, aby miały ciepło i efekty uważam za zadowalające jak na razie i będę starała się kupić sobie opakowanie pełnowymiarowe gdzieś.

Tak prezentuje się moja obecna pielęgnacja. W każdej kategorii, są to produkty, które lubię i testowałam, więc mam wyrobione o nich bardzo pozytywne. Powiedziałabym nawet że, są to takie moje perełki których w większości nie zamienię na inne produkty bo mi odpowiadają i spełniają wszystkie oczekiwania.


Pozdrawiam was kochane do następnej notki. Buziaki:*:*:*:*:*:*:*:*:*. 
Zostawiajcie swoje opinie komentarze:).
Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji, jeśli tylko spodoba wam się na moim blogu :) 











53 komentarze:

  1. Nivea soft jest niezastąpiony <3 Ja go często zimą używam do nawilżania dłoni. A suchość na twarzy znika w mig :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą. U mnie jest to tak wielka miłość do tego kremu,że gdy tylko skoncze jedno opakowanie zaraz biegne po kolejne ;-)

      Usuń
  2. Wiele tych produktow jest tanich i dobrych. Lubie sobie tez w sobote zrobic takie spa dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to właśnie lubie też w tym wszystkim. Znajdowac perełki wśrod tanich kosmetyków :-). Sobota to wręcz dzień święty dla ciała :-)

      Usuń
  3. Ja niestety za płynem micelarnym z Biedronki nie przepadam, ale ten niebieski żel bardzo lubię,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jak na razie przypadl to gustu ten płyn. A żelu używam regularnie i wręcz go kocham <3

      Usuń
  4. Moja pielęgnacja twarzy wygląda niemalże identycznie jak Twoja :) Na dzień używam Nivea Soft, a na noc używam kremu z Dove, smaruje go pokażną warstewką, jak się wchłonie, wklepuję to co zostało i rano buźka jak marzenie ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo fajnie ;-) ja obecnie dziele sobie na te dwa kremy ale na dzień zawsze wygrywa nivea soft nie ma bata ;-)

      Usuń
  5. Uwielbiam maseczki Biovax, choć ostatnio przekonałam się, że nie wszystkie się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuje stale te sama i zawsze się sprawdza ;-)

      Usuń
  6. Do pielęgnacji twarzy używamy praktycznie tego samego :) Lubię Nivea Soft, mimo że ma parafinę w składzie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przymknelam oko bo uwielbiam ten krem a krzywdy mi nie robi na szczęście ;-). To miły zbieg okoliczności że używamy tego samego ;-)

      Usuń
  7. Żel micelarny i płyn micelarny z Bebeauty bardzo lubię :) Jeśli polecasz ten szampon z Garniera to ja chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn jest nowym ulubieńcem u mnie . Żel za to znam dłużej i jest to przyjaźń na długo ;-). Szamponow Garniera miałam juz kilka w różnych wersjach i sprawdzają się zawsze u mnie to i chętnie polecam go dalej ;-)

      Usuń
  8. mam ten peeling do twarzy i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa pielęgnacja. Zdarzało się to w czasach większego imprezowania iść spać w makijażu ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no ;-) . Z drugiej jednak strony to rozumiem to dlatego ze po większej imprezie naprawdę nie myśli się o zmywaniu makijażu ;-)

      Usuń
  10. Ciekawe produkty , sama stosuję Isane i jestem zadowolona , produkt tani nie znaczy bubel ;D U mnie pogoda słoneczna tylko rano mróz -3 stopie brrrrr...

    Buziaczki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jak tu nie być zadowolonym z niej ;-). Rano to masakra fakt zimno jak nie wiem brrrr....

      Usuń
  11. Żel micelarny zdecydowany mój faworyt od dłuższego czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę moje dwa ukochane micelki, bez których żyć nie mogę :) Nasza pielęgnacja wygląda podobnie - również lubię zdzieraczka morelowego Soraya, to jeden z lepszych peelingów, jakie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam, ze to ja mało kosmetyków używam, ale u Ciebie też widzę minimalizm króluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak ostatnio lubie minimalizm przyznam szczerze ;-)

      Usuń
  14. Parę produktów z Twojej pielęgnacji już używałam i je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę w końcu zacząć wykonywać codzienny demakijaż ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Też niedawno kupiłam ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie i mam nadzieję, że dobrze ci się sprawdzi :)

      Usuń
  17. Ze wszystkich twoich kosmetyków znam tylko maskę Alterry. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre i to kochana ;-). W końcu maska bardzo dobra ;-)

      Usuń
  18. Micelka używam namiętnie, a ten peeling także mam i lubię :D A na żel z Bebeauty muszę się w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie :). O tak musisz jak najbardziej :)

      Usuń
  19. Znam tylko płyn micelarny i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie pielęgnacja wygląda bardzo podobnie :) Po ten peeling sięgam raz w tygodniu bo mocny z niego zdzierak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię mocne zdzieraczki :). Spokojnie daje radę raz czy dwa razy w tygodniu w zależności od potrzeb i jestem zadowolona :)

      Usuń
  21. Lubię produkty BeBeauty :) a nivea soft jest jednym z moich ulubieńców jeśli chodzi o kremy. Nie przeszkadza mi jego skład. Dla mnie jest ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rządzą płyn i żel micelarny :). Mnie też nie przeszkadza skład tego kremu, nic mi się od niego nie stało ani nic nie wyskoczyło mi nigdy także miłość dozgonna :)

      Usuń
  22. W łazience chyba jakiś szampon z Nivea stoi:))a tak to nie miałam nic z powyższego zestawu:))

    OdpowiedzUsuń
  23. płyn micelarny i żel do mycia twarzy to coś świetnego, za taka cenę... ;)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia