Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Pędzlowa aktualizacja - chińskie puchacze

wtorek, 16 lutego 2016

Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Po dwóch postach zakupowych schodzimy nareszcie na ziemię(przynajmniej ja w kwestii zakupowej :D) . Dzisiaj po ponad miesiącu używania chińskich puchaczy czas wydać opinię na ich temat. Oczywiście był to zakup w pełni przemyślany. A zatem jeśli jesteście ciekawe mojego zdania na temat tych pędzli, czy warto je mieć zapraszam do dalszej części wpisu.

1.NAZWA: PROFESJONALNE PĘDZLE DO MAKIJAŻU 10 SZT.(ja opowiem wam o 9 dokładnie, gdyż jednym egzemplarzem podzieliłam się z siostrą :))
2.DOSTĘPNOŚĆ: ALLEGRO, dokładniej mam je z tej aukcji  TUTAJ
3. CENA: 32,50ZŁ (bez przesyłki) z kurierem wyszło mi delikatnie ponad 50zł
4.DŁUGOŚĆ: 16-19CM










Teraz postaram się omówić wam pokrótce do czego służy mi każdy z pędzli i pokazać wam je bliżej.
Zaczniemy od tych małych.





1.PĘDZEL SKOŚNY PUCHATY ZAOKRĄGLONY- ten egzemplarz służy mi w dwojaki sposób: albo do szybkiego nałożenia cienia na powiekę albo do roztarcia granic cienia. W swojej funkcji sprawdza się naprawdę świetnie, jest mięciutki i przyjemny dla oka. Został już wyprany kilka razy jak każdy jeden jego brat i nie wypadło z niego żadne włosie. Pierze się również zupełnie do czysta.






2. PĘDZEL SKOŚNY- ten służy mi do przypudrowywania okolic pod oczami. Potrafi dotrzeć naprawdę precyzyjnie w to miejsce. Tak samo jak z jego poprzednika nie wyleciał z niego ani jeden włos ani podczas  użytkowania ani podczas prania.Pierze się również bardzo dobrze.



3.OKRĄGŁA KULKA- ten egzemplarz służy mi do rozcierania cieni w załamaniu powieki. Nadaje się do tego naprawdę wyśmienicie. Mogę się tak nim miziać w nieskończoność. Jest miękki jak chmurka tak samo jak jego bracia, również nie wypadł z niego ani jeden włos i pierze się świetnie.



4.PĘDZEL "TULIPAN"- ten pędzel służy mi do nakładania rozświetlacza w wewnętrzne kąciki oczu, do rozświetlania innych części twarzy, nadaje się też świetnie do rozcierania kreski czy malowania dolnej powieki. Włosie ma zbite, ale to właśnie przesądza o tym,że nadaje się właśnie do takich precyzyjnych czynności o których mówiłam wcześniej.  Tak jak jego bracia świetnie się pierze.







5.MINI FLAT TOP-służy mi do nakładania i rozcierania korektora, również tego kremowego. Sprawdza się w tej roli świetnie, zarówno pod oczami, jak i na powiece kiedy chcę skorygować moje żyłki na niej widoczne. (TAK MAM ŻYŁKI NA POWIECE I TO JEST STRASZNE.) Bardzo dobrze się pierze i nie gubi włosia co najważniejsze.



Podsumowując tą część: pędzelki dla mnie świetne, włosie ma odpowiednią długość do moich oczu, nie drapie, a jest naprawdę mięciutkie. Dają sobie radę z wykonaniem makijażu oka i twarzy.  Pierze się naprawdę szybko i dokładnie. Wystarczy mydło i woda. Schną pół dnia mniej więcej i/lub całą noc. Także całkiem nieźle.



 A teraz duże pędzle do twarzy. O tych również napiszę parę słów i pokażę wam je bliżej :)




1. DUŻY PUCHACZ- służy mi do nakładania pudru na twarz. Lubi się i z tym w kamieniu jak również z pudrem sypkim. Świetnie wbija się nim puder w twarz. I idzie to naprawdę sprawnie i szybko.
Dzięki tej technice mój makijaż przetrwa cały dzień w ładnym stanie. I jest trwalszy co ważne :)






2.DUŻY "TULIPAN"- ten pędzel służy mi do rozświetlacza całkowicie. Świetnie się sprawdza do tego, dzięki swojemu kształtowi i zbitemu włosiu, oczywiście nie na tyle,aby utrudniać nam pracę z nim. Potem wystarczy tylko delikatnie rozetrzeć granicę pędzelem do pudru i gotowe. Pierze się naprawdę fajnie i nie wypada z niego włosie co ważne.







3.SKOŚNY FLAT TOP-tego pędzla używam do nakładania podkładu. Idealnie się do tego nadaje. Pije mało podkładu, a obawiałam się,że może pić go na potęgę jednak nic takiego nie ma miejsca na szczęście. Włosie jest odpowiednio zbite co pozwala dobrze nałożyć podkład. Pierze się bardzo dobrze, nie zostają w nim resztki podkładu. Nie gubi również włosia.








4.PĘDZEL SKOŚNY- może służyć do nakładania różu na policzki, ja częściej wykorzystuje go jako drugi pędzel do podkładu kiedy zabrudzę flat topa. W tej roli sprawdza się tak samo dobrze. Dobrze się pierze i również nie wypada z niego włosie. Jest naprawdę mięciutki.




Podsumowanie: Pędzelki do twarzy sprawdzają się naprawdę świetnie. Jestem z nich bardzo zadowolona tak samo jak z tych małych do oczu. Każdy znalazł u mnie zastosowanie.




Moja krótka opinia:

Same pędzelki wypatrzyłam kiedyś na YT. I bardzo mi się spodobały, o tyle żeby prześledzić ich temat dłużej i przeczytać oraz pooglądać o nich wszystko co możliwe. Kiedy dowiedziałam się właściwie wszystkiego postanowiłam się skusić na własny zestaw. Trafiłam na nie na allegro, wybierając białe ze złotymi skuwkami. Moim zdaniem wyglądają naprawdę elegancko i nie widać,że są chińskie. To nie bije po oczach można powiedzieć. Każdy pędzel ma drewnianą rączkę, która w moim odczuciu jest dobrze wykonana i póki co nie zapowiada się na jej destrukcję jakąkolwiek. Włosie jest syntetyczne. Dodam,że naprawdę mięciutkie. Jak chmurka dosłownie. Nie mogłam się nadziwić od pierwszego ich dotknięcia.
Każdy pędzel w moim zestawie ma swoje zastosowanie, więc nie leżą bezczynnie kurząc się gdzieś. Z praniem również nie ma problemu, każdy kosmetyk który na nie nałożę, czy jest to podkład, czy kremowy korektor czy cienie do powiek przy praniu wychodzi idealnie z pędzla i  resztki nie zostają w środku ani nie są widoczne na pędzlu po wyschnięciu żadne zabrudzenia spowodowane niedokładnym praniem. Od samego początku ani jeden włosek z nich nie wypadł. Nawet przy pierwszym praniu, co myślałam,że może mieć miejsce, ale do dziś dnia nie wyleciał naprawdę nawet symboliczny włosek. Schną różnie. Jeśli chodzi o te małe to bardzo szybko wystarczy zaledwie pół dnia, jeśli chodzi o te do twarzy zajmuje to nieco dłużej, bo jeden cały dzień/noc przynajmniej.
Co równie ważne dostępność tych pędzli jest całkiem dobra, ponieważ jeśli wahacie się nad tym czy zamówić je z jakiejś chińskiej stronki obawiając się czy przesyłka na pewno dojdzie na czas. Tutaj przybywam z pomocą wszystkim niezdecydowanym, możemy znaleźć te pędzelki bez problemu na allegro. I to w całkiem fajnej cenie jak pisałam wcześniej.
Jestem z nich super zadowolona. I dzisiaj po ponad miesiącu użytkowania wiem,że jak na moje umiejętności makijażowe zakup tych pędzelków był dobrą decyzja bo nie tylko są ładne, ale i funkcjonalne.



PODSUMOWUJĄC: Jeśli szukacie tanich pędzli, które nie tylko ładnie wyglądają, ale również świetnie sprawdzają się przy codziennym makijażu to jak najbardziej polecam wam ten zestaw. Ja jestem w nich zakochana i wiem,że nie zamienię tych pędzli na żadne inne.




A wy macie już swój idealny pędzlowy zestaw? Używałyście już słynnych chińskich puchaczy, a może zamierzacie dopiero się na nie skusić?


 Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki :*:*:*:*:*:*:*. Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga(przemyślanej) jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama, które znajdziecie po prawej stronie na pasku.




26 komentarzy:

  1. Wow jestem w szoku ceny . Ja widzialam, ze taki sam zestaw produkuje Bh Cometics tylko kosztuja 120 zl.
    Ja niestety nie trafilam dobrze z tanimi pedzlami Loveto.pl niby wlosie kozy, ale takie grube i kujace :/
    Jak na razie Lovenue i M Brush drogie, ale bardzo obiecujace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz ja jestem pod wrażeniem ceny bo nie miałam pojęcia,że BH Cosmetics mają taki zestaw w ogóle. A słyszałam też, że moje pędzle to niby odpowiedniki jakiegoś zestawu z Sigmy. O Loveto słyszałam kiedyś na yt i tam faktycznie osoba, która ich używała mówiła,że drapią i dlatego nie ciągnie mnie do pędzli z naturalnym włosiem. To super,że jesteś zadowolona z tych ostatnich :)

      Usuń
  2. Ja mam jeden zestaw takich tanich pędzli i średnio jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krążą różne opinie, ja natomiast bardzo lubię swój zestaw i jestem zadowolona. Choć mam świadomość,że każda z nas oczekuje czegoś innego :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja również, bo tanie nie zawsze znaczy złe. O czym wiele razy mamy okazję się przekonać :)

      Usuń
  4. ja też mam tanie, ale akurat nie te i nie narzekam póki co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie,że jesteś zadowolona. Mnie jakoś nigdy nie ciągnęło do drogich pędzli tak nawiasem mówiąc :)

      Usuń
  5. Całkiem fajne te pędzelki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam już dwa zestawy zakupione na różnych stronach i są... inne :D Niemniej te do twarzy uwielbiam, a do oczu niestety są zbyt duże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie całość daje radę, nie wiem może jakieś duże oczy czy coś, jeśli o te małe chodzi :D Ale dobre i to,że sprawdzają ci się te do twarzy :)

      Usuń
  7. Kiedyś zaczynałam od takiego zestawu i dla mnie na początek był bardzo dobry, potem dokupowałam Hakuro i Zoevę chociaż nadal do nich wracam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na razie nie ciągnie do droższych zestawów, jak na moje możliwości ten jest super. Choć może się to kiedyś zmienić :)

      Usuń
  8. Ja bym się bała je kupić. Jednak wolę bardziej sprawdzone:)
    ______________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele się na tym nie traci, a można zyskać. Do odważnych świat należy, a jak się nie sprawdzą nie wyrzuciło się przynajmniej pieniędzy w błoto jak przy droższych zestawach. Ale to kwestia preferencji :)

      Usuń
  9. Myślę, że warte są swojej ceny jak jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że tak. Szczególnie,że nie mam jakiś wielkich umiejętności a dzięki nim daje sobie radę naprawdę fajnie :)

      Usuń
  10. najważniejsze że jesteś zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  11. Czyli opłaca się zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czekałam na opinię o nich :) Myślę, że teraz już bez wahania je kupię!
    zapraszam w odwiedziny http://dziewietnascieminut.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamówiłam chyba właśnie ten sam zestaw :d ciekawe jak mi się sprawdzi.


    poklikasz w linki u mnie z góry dzięki? :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia