Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

7 najlepszych za +/- 10zł Cz II

czwartek, 19 maja 2016

Witajcie :) Dzisiaj mam dla was drugą część wpisu na temat kosmetyków za +/-10zł, które bardzo dobrze mi się sprawdzają. I nie są drogie. Jeśli ciekawi was jakie produkty znalazły się tym razem w zestawieniu zapraszam do dalszej części :)






 1. WIBO FIXING POWDER- ten puder jak same wiecie stał się moim hitem i przekonał mnie skutecznie do używania sypkich pudrów. Matuje ładnie buzię na kilka dobrych godzin , nie bieli ani nie powoduje efektu maski na twarzy, a co najciekawsze bardzo ładnie kwiatowo pachnie. W Rossmannie dostaniecie go za ok 10zł. Więcej o nim znajdziecie TUTAJ



2.PALETA ESSENCE ALL ABOUT NUDES - ta paleta trafiła do mnie ze względu na kolory, w codziennym makijażu jestem zwolenniczką właśnie takich odcieni nude, więc nie mogłam przejść koło niej obojętnie szukając takich kolorów właśnie. Jeśli lubicie takie połączenia jak najbardziej warto się skusić. . Dodam jeszcze,że cienie całkiem fajnie wytrzymują przez cały dzień na powiece i nie sprawiają żadnych problemów. W Naturze znajdziecie ją za ok 18zł. Paleta ma jeszcze inne wersje kolorystyczne: All About Bronze, All About Greys i All About Rose, więc dla każdego coś dobrego jeśli niekoniecznie lubicie nude.
Więcej o palecie przeczytacie TUTAJ





3.ISANA YOUNG ŻEL DO MYCIA TWARZY I OCZU- jeśli poszukujecie delikatnego żelu do twarzy,który zmyje albo cały makijaż albo jego resztki bez podrażniania i pieczenia  twarzy i oczu warto skierować swój wzrok w kierunku tego kosmetyku. Nie jest drogi, ale bardzo skuteczny w tym co ma robić. Rozpuszcza makijaż w mginieniu oka, od podkładu po tusz,cienie i eyeliner. Jeśli kusił was ten żel z czystym sumieniem mogę go polecić.Więcej o tym przyjemniaczku pisałam TUTAJ


4. ISANA PROFESSIONAL OIL CARE - ta maska do włosów wielkiego komentarza nie wymaga, ponieważ nadrabia to swoim działaniem na włosach, które nawilża, sprawia,że są miękkie, gładkie, leiste i się nie puszą. Wystarczy jej tylko 15min aby tego cudu dokonać, dobrze dogaduje się również z oliwką z Baby Dream, jeśli chcę użyć obydwu kosmetyków, bo mam dzień eksperymentów z włosami. Koszt maski to ok 5zł, a czyni naprawdę cuda. Dodam jeszcze,że nie wpływa na szybsze przetłuszczanie się włosów, co jest na pewno ważną informacją dla tych z was, które posiadają takie włosy, zaliczając również mnie do tego grona.
Więcej o tej masce znajdziecie TUTAJ



5.MASECZKA DZIEGCIOWA BANIA AGAFII- o tej maseczce na pewno miałyście okazję słyszeć w ulubieńcach kwietnia. Jak dla mnie maska to prawdziwa petarda. Świetnie radzi sobie z oczyszczaniem twarzy,tonizowaniem, nawilżaniem,odświeżaniem, a przede wszystkim zmniejsza pory trochę. Buzia po tej masce aż piszczy, wymaga tylko kremu na noc i gotowe. Polecam wam ją serdecznie jeśli jeszcze nie próbowałyście :) Więcej o tej genialnej maseczce pisałam TUTAJ.




6.GREEN PHARMACY PŁYN MICELARNY 3W1 RUMIANEK- o tym płynie miałyście na pewno okazję usłyszeć w ulubieńcach kwietnia. I wiecie,że naprawdę go polubiłam. Jest delikatny dla cery, dobrze zmywa makijaż, nie podrażnia oczu ani twarzy, nie rozmazuje makijażu dookoła. Jest bezzapachowy. Muszę wam powiedzieć,że chyba zdetronizował mojego ulubieńca z Biedronki, ponieważ jest mega wydajny w tej pojemności. Co prawda ma delikatną wadę, ponieważ buzia lekko się po nim lepi, aczkolwiek i tak używam potem żelu do twarzy aby mieć pewność,że moja buzia jest naprawdę czysta, więc mnie to nie przeszkadza.
Więcej o tym przyjemniaczku TUTAJ





6.ESSENCE LIQUID LISPTIC 01 COLOUR PARTY- ten kolor zdecydowanie często gościł na moich ustach również w kwietniu. Opakowanie wyglądem przypomina  troszkę Boroujois Rouge Edition Velvet, ale nie jest to produkt matowy. Jeśli o mnie chodzi to jestem w tej pomadce zakochana, ślicznie wygląda w połączeniu z moją ulubioną konturówką również z Essence, w kolorze 12 Wish me a rose, na punkcie której mam obsesję dosłownie i jak tak dalej pójdzie zakupię kolejny egzemplarz :) Ściera się równomiernie podczas jedzenia i picia, a co jest w niej ciekawe to fakt, iż pachnie budyniowo i jest lekko słodka w smaku, choć jednak nie polecam wam jej jeść, a nosić na ustach. Dostępna jest w kilku kolorach: 01 colour party, 02 beauty secret, 03 almost real, 04 show off,  05 peach party, 06 make a statement. Mnie kusi jeszcze kolor 05 peach party, ale muszę mu się bliżej przyjrzeć jak wygląda np na zdjęciach w internecie.



I tak oto prezentuje się druga część listy moich ulubionych kosmetyków za +/- 10zł, które naprawdę polubiłam. A wy znacie któryś z nich? A może zachęciłam was do przetestowania jakiegoś?



Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki :*:*:*:*:* Zostawiajcie swoje opinie i komentarze. Nowe czytelniczki zapraszam do subskrypcji bloga(przemyślanej), jeśli tylko wam się tutaj spodoba. Zapraszam was również na mojego fb i instagrama, które znajdziecie po prawej stronie na pasku

13 komentarzy:

  1. Zaciekawiło mnie wszystko, najbardziej puder i paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten puder Wibo już od dawna w swoich zapasach, muszę w końcu zacząć go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten płyn micelarny to ostatnio mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. skusze się i zakupie sobie ten puder z Wibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, ze nie jest matowa ta pomadka. Ostatnio pokochalam maty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z isany produkty są mega! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych produktów, ale podobna paletka Essence mi spleśniała - fuj, fuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. puder z Wibo z pewnością sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnego z tych produktów niestety nie znam, ale kuszą mnie propozycje Isana... aż dziwne, że nigdy na nic się nie skusiłam podczas wizyty w Rossmanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. maskę dziegciową i puder Wibo mam-oba uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomniałaś mi, że od dawna planowałam zakup tej maski do włosów z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudry sypkie to jak dla mnie bomba :) na razie używam transparentnego z Paese jednak chętnie spróbuje tego

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia