Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Spontaniczny biedronkowy haul zakupowy

sobota, 10 września 2016

Witajcie w kolejnym wpisie. Tych zakupów kompletnie nie planowałam w tym miesiącu. Miałam wejść do rzeczonej biedronki tylko po ulubione waciki z Bebeauty, które zagościły w mojej kosmetyczce na dobre. A wyszłam z kilkoma innymi rzeczami. Wy też tak macie czasem?? Jeśli ciekawi was co jeszcze nadprogramowo przyniosłam ze sobą zapraszam do dalszej części.





C-THRU LOVELY GARDEN ZESTAW DEZODORANT + ŻEL POD PRYSZNIC- 12,99ZŁ- jako,że bardzo lubię C-THRU postanowiłam się skusić na ten zestaw zapachowy Lovely Garden. Lubię go tak samo bardzo jak ten zielony Emerald Shine. A cena również była atrakcyjna więc żal było nie brać.

PUREDERM OCZYSZCZAJĄCE PLASTRY NA NOS DRZEWO HERBACIANE-7,99ZŁ- takie plastry mam po raz pierwszy i muszę powiedzieć,że  jestem już po pierwszym teście i to działa. Jeśli jeszcze macie możliwość je kupić to jest to dobra inwestycja.

BEBEAUTY PŁATKI KOSMETYCZNE-2,39ZŁ-ostatnio to moje ulubione płatki. Dużo lepsze niż poprzednie Carea. Cena właściwie ta sama, a są niezaprzeczalnie lepsze bo się nie rozpadają w ręce kiedy chcę wyciągnąć jeden z opakowania.



BEBEAUTY KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC LODY PISTACJOWE-7,99ZŁ- to jest zdecydowanie hit tych zakupów. Jak zwykle chciałam kupić wersję malina i wanilia, ale chyba wszyscy tak pomyśleli i ją wykupili. Zostały więc do wyboru dwie karmelowa i pistacjowa, ja postawiłam jak widzicie na pistację i nie żałuje ostatecznie bo pachnie bardzo obiecująco. I jak poprzednim kiedy miałam wersję kokos i melon wystarczy na bardzo długo.


I tak oto prezentuje się mój spontaniczny haul zakupowy z biedronki. Weszłam po jedną rzecz wyszłam z kilkoma. Ale któż zrozumie kobietę?

Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki :*:*:*:*:*:*

32 komentarze:

  1. Ha ja mam tak zawsze, a nie tylko czasem:)
    I ostatnio skusiłam się na waciki z Biedronki, ale na wersję z aloesem, bo byłam jej bardzo ciekawa:) A że jeszcze trafiłam na jakąś promocję przy zakupie 2 opakowań.. to są dwa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja polowałam na trzypak teoretycznie, a wróciłam z jednymi niestety. A reszta wpadła sobie zupełnie przypadkiem :D

      Usuń
  2. Uświadomiłam sobie jak ja danwo nie byłamw Biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny swoją drogą, kwiatowo-owocowy :)

      Usuń
  4. Też kupiłam te plasterki na nos :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ja mam pierwsze wrażenia o nich całkiem przyjemne :)

      Usuń
  5. Mam dezodorant C-thru o tym zapachu. Bardzo go lubię :) Waciki BeBeauty również zadomowiły się w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wersje C-Thru to moja druga ulubiona zaraz po Emerald Shine. Te płatki są zacne to fakt :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Pierwsze moje spotkanie z nimi uważam za całkiem udane, więc chyba warto zainwestować :)

      Usuń
  7. Ja też mam bardzo często tak jak Ty, ale to nie moja wina, że jest tyle świetnych rzeczy w Biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś te plasterki na nos sle u mnie niestety nie działały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa, ja jak na razie jestem zadowolona z nich, choć ciekawią mnie inne tego typu plasterki :)

      Usuń
  9. bardzo fajne są te żele z biedry :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, to już moja druga tak wielka butla, która wystarczy na wieki :)

      Usuń
  10. muszę poszukać tych plastrów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Żel pod prysznic z Bebeauty musi pachnieć cudownie :) Miałam już wersje malinowo-waniliową i karmelową i byłam z nich bardzo zadowolona. Świetne żele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i pachnie cudownie to jest fakt. Ja polowałam na wersję malinową, ale ktoś mnie uprzedził i wykupił, więc wzięłam wersję pistacjową. Wcześniej miałam wersję melon i kokos,którą też bardzo lubiłam :)

      Usuń
  12. Nie miałam nic z kupionych przez Ciebie produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dzis w Biedronce wypatrzyłam podpaski z pudełeczkiem metalowym, na pewno je kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je, pudełka były całkiem ładne :)

      Usuń
  14. U mnie te plastry działały, ale niestety w małym stopniu wyciągnęły wągry ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ;/ Ja akurat mam ochotę po tych plastrach przetestować jeszcze inne bo mnie ciekawią :)

      Usuń
  15. Zaciekawiłaś mnie tym żelem pod prysznic - jeszcze żadnego nie stosowałam, ale wiele fajnego o nich czytałam :) Lody pistacjowe rzeczywiście zapowiadają się obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pachną niesamowicie kochana te lody pistacjowe, jak nie byłam do końca miłośniczką takich zapachów to teraz naprawdę mi się podoba :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia