Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Małe prezenty Mikołajkowe

niedziela, 11 grudnia 2016

Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj pokażę wam co,  dostałam od Mikołaja.  Najwidoczniej byłam w tym roku grzeczna, że postanowił mnie odwiedzić. Część rzeczy dostałam, a inne sprawiłam sobie sama w ramach prezentu ode mnie dla mnie. Jeśli jesteście ciekawe co w tym roku Mikołaj mi "przyniósł"  zapraszam. 








LIVE LOVE LONDON  LOVE YOUR LOOK LIVE LOVE MATTES-25,99ZŁ-tę paletkę sprawiłam sobie sama. Polowałam na kolejna nudną paletkę, jak pamiętacie z mojej wishlisty. I miałam nawet na myśli konkretną paletę, czyli Make-Up Revolution I heart Make-Up Naked Chocolate. Jednak podczas robienia zakupów pielęgnacyjnych w Ross zobaczyłam małą szafę siostrzanej marki MUR właśnie z kosmetykami Live Love London i wzięłam w łapki tę paletkę ze zdjęcia. Zauroczyłam mnie wtedy kompletnie, więc postanowiłam, że po nią wrócę niedługo i sobie sprawię. I tak też się stało. Czytałam już nieco na anglojęzycznych blogach o marce i zapowiada się nieźle. Paletka od jutra idzie do testów. Już nie mogę się doczekać :))





ISANA ŻEL POD PRYSZNIC FORBIDDEN APPLE CZERWONE JABŁKO&KARMEL- to kolejna cudna limitka Isany, więc w promocji za całe 2,69zł porwałam ze sobą razem z paletką cieni, którą widziałyście wyżej. Podoba mi się już sam zapach tego żelu, więc dalej będzie tylko lepiej. 


ALTERRA ŻEL POD PRYSZNIC BIO LIMONKA& BIO AGAWA- ten żel dostałam od TŻ. Nie wiem skąd,  on wiedział, że ja lubię takie zapachy oraz markę Alterra, ale ucieszyłam się bardzo. Żel trafia do zapasów i będzie czekał na testy. Oczywiście już go niuchnęłam i zapach mi się podoba.


NIVEA CARE SHOWER MLECZKO ALOESOWE& ZAPACH OWOCU KARAMBOLI- ten żel również dostałam od mojego ukochanego. Połączenie zapachowe jest cudowne, poczeka razem z Alterrą przez chwilkę w zapasach na swoją kolej, ale znając mnie na pewno niezbyt długo :)) 


GARNIER FRUCTIS SZAMPON WZMACNIAJĄCY GĘSTE & ZACHWYCAJĄCE- i jak wyżej dostałam go również od TŻ. Miałam zamiar kiedyś go przetestować, ale jakoś nie było okazji. I w końcu się nadarzyła. Umyłam nim wczoraj włosy i zapowiada się nieźle, zobaczymy czy na dłuższą metę moje włosy będą gęste i zachwycające, czy też nie :) 


MIX UBRANIOWY.

Pierwsze na zdjęciu są TREGINSY z SZACHOWNICY- kosztowały mnie 30zł. Takich właśnie poszukiwałam, więc sobie sprawiłam bez wyrzutów sumienia.

Kolejna rzecz, którą widzicie, to bluzka z napisem JESTEM DOBRA W ŁÓŻKU. POTRAFIĘ SPAĆ GODZINAMI- tę dostałam również od razem z rzeczami do mojego BuJo, ale nie wiem, czy jesteście zainteresowane tematem Bullet Journal, więc nie pokazuję na razie. A wracając do bluzki, to bardzo lubię takie śmieszne napisy. Pozytywnie mi się kojarzą i noszę je bez skrępowania.

Trzeci jest szary SWETEREK pochodzący również z SZACHOWNICY- zapłaciłam za niego ok 40zł- sądzę, że będzie idealny i na co dzień i na luźniejsze świątecznie wyjście.

Czwartą rzeczą i ostatnią jest GIGANTYCZNA CHUSTA, która ledwie zmieściła się do zdjęcia- zapłaciłam za nią ok 38zł. Jest piękna, ma trzy kolory biel, szarość oraz taki delikatny beż. Prezentuje się super oraz  jest mega ciepła i miła, szczególnie, teraz kiedy pogoda nas nie rozpieszcza wcale.

I tak oto prezentują się moje małe Mikołajkowe zdobycze. Jak widzicie, są to, głównie ubrania i kosmetyki, choć znalazło się, też coś do mojego BuJo jak wspomniałam, ale nie pokazuję, bo nie wiem, czy was to zainteresuje, choć to dość popularny temat ostatnio, a mnie jeszcze Bujowanie nie idzie idealnie. A was czym obdarował Mikołaj? Byłyście grzeczne w tym roku? Na pewno byłyście :)


Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki 👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄

18 komentarzy:

  1. Ciekawa ta paleta, miłego malowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szampony z Garniera towarzyszyły mi bardzo długo, jednak nie wiem czemu po pewnym czasie zaczęły mi bardzo wysuszać skórę głowy i ręce... Jeśli chodzi o Isana to mam identyczny zapach mydła w płynie i pachnie bosko <3 !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te cudo z Isany brzmi cudownie ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować ten szampon fructis :) wiele osób go chwali.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się ta pierwsza paleta ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. paletka ma ladne kolory, takie na dzien :) daj znac jak wrazenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paletka zapowiada się ciekawie. Lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bluzka jest super, też lubię takie napisy na bluzkach :) Mnie Mikołaj nie lubi...sama musiałam sobie kupić prezent :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Forbidden Apple od Isany ma w formie mydła i akurat używam - zapach mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie dostałam od mikołaja nic w tym roku :( Szkoda, że w Anglii sie nie obchodzi..
    I czekam na recencje paletki, jak sie sprawdzi jakość do ceny.
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kupić te cienie z MySecret.

    Do tej pory kupowałam te poczwórne i póki co jeszcze mnie nie zawiodły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też by mi się przydała taka wielka chusta :)) Paletka ma genialne kolory, ale ja chyba bardziej bym wolała coś metalicznego, matów nie lubię za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia