Jestem na

Zblogowani



zBLOGowani.pl

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Ulubieńcy roku 2016-pielęgnacja- najlepsza 7

wtorek, 27 grudnia 2016

Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj mam dla was kolejny już wpis z serii ulubieńców. Mamy za sobą już gadżety do makijażu oraz ulubieńców makijażowych. Teraz przyszedł czas na pielęgnację,  czyli kosmetyki, które bardzo polubiłam  i chętnie ich używałam. Jeśli więc jesteście ciekawe,  jakich ulubieńców znalazłam, w kategorii pielęgnacji zapraszam do dalszej części.






GREEN PHARMACY PŁYN MICELARNY 3W1 RUMIANKOWY- ten płyn uważam za ulubieńca roku, co prawda odkryłam go jakoś latem, ale pokochałam i to bardzo. Po pierwsze za dużą pojemność i ogromną wydajność. A nade wszystko za skuteczność przy jednoczesnej delikatności. Zmywa każdy makijaż, który nałożę na twarz bez najmniejszych problemów i podrażnień oczu, co jest w tym wypadku bardzo ważne, bo przetestowałam inny płyn i to już nie była taka bajka. Do tego zdecydowanie będę wracać jeszcze wiele razy i zaprzestanę już eksperymentów w tej kwestii, bo skoro znalazłam ideał,  to nie będę zmieniała.



ALTERRA TONIK DO TWARZY LOTOS I OCZAR- to było moje odkrycie lutego, kiedy potrzebowałam jakiegoś kosmetyku, który zwalczy moje niedoskonałości i znalazłam tę niepozorną buteleczkę podczas zakupów w Rossmannie. Jako ,że mam zaufanie do tej marki, szybko przestudiowałam obietnice producenta i z nadzieją włożyłam produkt do koszyka. I zakochałam się w nim na amen. Nie dość, że zwalczył moje niedoskonałości, których miałam trochę, to dzięki niemu już nie są takie częste i duże. Dodatkowo jeszcze przywraca odpowiednie pH mojej cerze co bardzo dobrze na nią działa i przygotowuje do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. 


BANIA AGAFII MASECZKA DZIEGCIOWA OCZYSZCZAJĄCA- ta maska również jest niekwestionowanym hitem tego roku. Najlepsza, jaką miałam, a trochę się ich przewinęło. A zaczęło się od tego, że poszukiwałam maseczki w tubce, a nie w saszetce. Ta, co prawda jest w saszetce, ale jest bardzo wydajna w przeciwieństwie do innych, które znajdziemy w drogeriach. Maska oprócz tego, że ma świetną pojemność i bardzo gęstą konsystencję pasty to świetnie oczyszcza, wygładza, zamyka pory. Buzia aż po niej skrzypi, w tym pozytywnym sensie. Bardzo się z nią polubiłam i na pewno będę do niej wracać.


ALTERRA KREM NA NOC WINOGRONO& BIAŁA HERBATA- ten krem odkryłam latem, kiedy moja cera potrzebowała czegoś dużo lżejszego po zimie. I to był strzał w dziesiątkę. Krem delikatnie matuje (choć wcale mi na tym nie zależało) i świetnie nawilża twarz. Używałam go właściwie całe lato, potem jesienią i teraz kiedy jest już chłodniej. Trochę się bałam, że nie podoła zadaniu, ale zostałam pozytywnie zaskoczona i krem został ze mną. I w tym momencie właściwie mam już całą serię Alterry z zieloną herbatą i uwielbiam te kremy, co pokazuje, kupując kolejne opakowania, kiedy tylko wykończę, poprzednią tubkę.


ALTERRA SERUM DO INTENSYWNEJ PIELĘGNACJI GRANAT BIO- to mój trzeci ulubiony kosmetyk tej marki w tym roku, a jednocześnie moje niedawne odkrycie. To serum bardzo polubiłam z prostego powodu. Najpierw uratowało moją cerę z przesuszenia, które zafundował mi krem marki Uroda Melisa, a potem zapobiegło dalszemu przesuszaniu mojej cery w strefie T głównie, (bo tam mam ten problem, reszta cery jest mieszana i skłonna do niedoskonałości)  z powodu warunków atmosferycznych. Stosuję je codziennie w wieczornej pielęgnacji i na pewno nie będzie to ostatnie opakowanie.



BABUSZKA AGAFIA TRADYCYJNY SZAMPON SYBERYJSKI NR 3 NA ŁOPIANOWYM PROPOLISIE PRZECIW WYPADANIU WŁOSÓW-ten szampon zakupiłam przypadkiem w małej drogerii w moim mieście, która jest dobrze zaopatrzona w te kosmetyki. Świetnie zwalczył wypadanie moich włosów, a ja zakochałam się w nim na tyle, że teraz właściwie używam go prawie przy każdym myciu na zmianę z ulubionym Garnierem. Włosy po tym szamponie są takie lekkie, mięsiste, a jednocześnie nawilżone po same końce oraz dobrze oczyszczone,na czym bardzo mi zależy przy szamponach. Dodam jeszcze, że kosmetyk cudownie miodowo pachnie, a zapach utrzymuje się długo na włosach. I jestem pewna, że jak tylko skończę tę butlę kupię kolejną.



WIBO NAIL SPA SERUM Z KERATYNĄ I MIODEM-to serum kupiłam kiedyś przypadkiem i przepadłam. Świetnie rozprawia się z suchymi skórkami,sprawiając, że są nawilżone i ładnie wyglądają. Dodatkowym atutem jest cudny zapach i fakt, że nie zostawia tłustej warstwy i od razu po aplikacji możemy przejść do codziennych czynności, bez obaw, że wszystko wokół będzie tłuste. To serum to mój wielki ulubieniec, o czym świadczy też fakt, iż użytkuję obecnie drugie jego opakowanie i na pewno na tym jednym się nie skończy :)



I takim akcentem kończymy wpis na temat ulubieńców pielęgnacyjnych. Znalazły się tutaj produkty , których używałam w tym roku najczęściej w swojej pielęgnacji i tak naprawdę weszły one już na stałe do mojego rytuału pielęgnacyjnego w różnych kategoriach. Mam nadzieję, że podpatrzyłyście coś z tej listy również dla siebie.


Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki 👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄







38 komentarzy:

  1. Ja mam serum i bardzo się lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Sądzę, że nawet bardzo skoro tutaj trafił :)

      Usuń
  3. Ja z Green Pharmacy bardzo polubiłam krem odświeżający do twarzy - jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba go kiedyś widziałam w drogerii, nawet miałam w rękach :)

      Usuń
  4. U mnie serum z miodem wibo niestety sie nie sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zależy co kto lubi i czego wymaga, ale rozumiem to :)

      Usuń
  5. WIDZĘ, ŻE ALTERRA PODBIŁA TWOJE SERCE W TYM ROKU :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jej się to udało i to bardzo mocno :)

      Usuń
  6. Płyn micelarny rumiankowy uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i niedługo z wielką chęcią kupię kolejne opakowanie, bo czas ku temu :D

      Usuń
  7. Osobiście znam maseczkę od Agafii ! ;) Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. I to do tego stopnia, że kupuję niedługo kolejne opakowanie :)

      Usuń
  8. Muszę kiedyś sięgnąć po maseczkę dziegciową :)

    OdpowiedzUsuń
  9. znam inne maski od banii agafii i bardzo je lubie<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie testowałam innych, ale tę jak na razie lubię najbardziej. Choć nie mówię, że nie mam ochoty przetestować ich :)

      Usuń
  10. Płyn micelarny jest jednym z moich ulubionych. A produkty od Agafii już od dłuższego czasu goszczą w mojej łazience ;)
    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn micelarny zdecydowanie kocham. Ja mam na razie dwa produkty Agafii, ale mam ochotę sięgnąć jeszcze po inne, bo produkty są świetne :)

      Usuń
  11. Sama się dziwię, ale żadnego z powyższych produktów nie miałam okazji jeszcze przetestować .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto się nimi zainteresować :)

      Usuń
  12. Tą maseczką mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest godna polecenia, bo działa świetnie :)

      Usuń
  13. miałam serum do paznokci - teraz wmasowuję keratynę i jestem mega zadowolona bo płyn szybko sie wchłania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Keratyny jeszcze nie próbowałam, jednakże robię hybrydy obecnie to paznokcie mam mocne, a to cudo pomaga najbardziej na skórki :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. To w takim razie warto przetestować też resztę :D

      Usuń
  15. Zdecydowanie muszę kupić to serum z Wibo:) Serum z Alterry uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No serum z Wibo jest genialne to fakt. Ja też uwielbiam to serum z Alterry :)

      Usuń
  16. Łał ile fajnych kosmetyków <3 To serum Wibo jeszcze przed nowym rokiem sobie sprawię, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest tego troszkę, sama nie podejrzewałam, że będzie tych kosmetyków aż tyle. No serum z Wibo jak najbardziej warto sobie sprawić :)

      Usuń
  17. miałam podobne serum ale potem zaczełam używać hybryd i już nie potrzeba mi takich specyfików ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat używam właśnie tego serum do skórek, mimo, że hybrydy też robię od niedawna. Jak są miękkie i nawilżone to ładniej to jednak wygląda, mimo,że je wycinam i kaleczę się przy tym jakbym sama kogoś zabiła, ale nie ważne :D

      Usuń
  18. Też polubiłam ten micel i kilka kosmetyków z Alterra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ja zapałałam jakoś miłością do tej firmy w tym roku i to bardzo. Nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji twarzy bez ich kosmetyków :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia