Jestem na

Zblogowani



zBLOGowani.pl

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

✨Hity Stycznia✨

niedziela, 22 stycznia 2017

Witam was kochane serdecznie w kolejnym wpisie. Dzisiaj przychodzę do was z kilkoma kosmetykami, które w tym miesiącu testowałam i zdążyłam je już mocno polubić. Będzie to taki mały wpis z ulubieńcami, tylko krótszy niż zazwyczaj, ponieważ uznałam, że fajnie będzie to zmodyfikować troszkę i wybierać mniejszą liczbę produktów. Jeśli jesteście ciekawe,  jakie kosmetyki polubiłam w tym miesiącu, zapraszam do dalszej części.











ZIAJA KREM POD OCZY I NA POWIEK Z BŁAWATKIEM- ten krem zakupiłam do wieczornej pielęgnacji skóry pod oczami. Miałam dla niego jedno konkretne zadanie, czyli nawilżenie. I muszę powiedzieć, że udało mu się to świetnie. Jego zaletą jest również fakt, że szybko się wchłania oraz jest całkiem lekki.  Ostatnim atutem jest niska cena i dobra wydajność, bo jak na razie nie czuję żadnego ubytku w opakowaniu, a jestem systematyczna w stosowaniu. Oczywiście obietnicę redukcji cieni  włożyłabym od razu między bajki.


 NIVEA MLECZKO DO CIAŁA Z MASŁEM KAKAOWYM & WITAMINĄ E- jak wiecie, nie często pokazuję wam balsamy, zarówno w osobnych wpisach, jak i w projektach denko. Szybko u mnie nie schodzą, a ja też balsamowanie traktuję po macoszemu wręcz. Ostatnio jednak nie zapeszając, poprawiłam się w tej dziedzinie, co  poskutkowało miłością do wyżej wspomnianego mleczka. Kosmetyk świetnie nawilża moją skórę właściwie na całym ciele, choć najlepiej sprawuje się na nogach, bo tam jest sucho ostatnimi czasy, a dzięki temu balsamowi mam codzienną dawkę nawilżenia i gładką skórę. Wchłania się dość szybko, więc nie trzeba bardzo długo zwlekać z ubieraniem się wieczorem. I dodatkowo pięknie pachnie. A pojemność 250ml jest dla mnie idealna wręcz.





NIVEA MASEŁKO KOKOSOWE- to maleństwo jest przeze mnie bardzo często używane, nawet kilka razy dziennie. Cudownie pachnie i sprawia, że moje usta mimo ohydnej i mroźnej pogody na zewnątrz są cudownie miękkie i nawilżone. Jak dla mnie strzał w dziesiątkę i z chęcią będę używała tego cuda dalej.


SEMILAC 032 BISCUIT- to mani tego miesiąca. Piękny, elegancki i delikatny kolor. Moim zdaniem naprawdę cudowny. Zakochałam się w tym kolorze, jak tylko go zobaczyłam. Bardzo mi przypomina mój ukochany lakier z GR o numerze 052 z serii Rich Color. A to oznacza namiętne używanie z mojej strony. Oczywiście mam świadomość, że moje paznokcie jeszcze nie wyglądają idealnie, ale będę nad tym pracować, aby było coraz lepiej.




I tak prezentują się kosmetyki, które bardzo polubiłam w tym miesiącu. Głównie była to pielęgnacja oraz coś z kolorówki. Mam nadzieję, że taka forma wpisu przypadnie wam do gustu. 

Znacie któryś z pokazanych przeze mnie produtków? Lubicie? Koniecznie dajcie znać. 


Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄

17 komentarzy:

  1. Mleczko do ciała bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś masełko kokosowe i dobrze je wspominam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam masełka nivei w przeróżnych wersjach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ubóstwiam kolor lakieru Semilac 032😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy miałam akurat ten krem pod oczy Ziajki, ale kilka stosowałam i wszystkie mnie podrażniły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten krem z ziaji też mam w testowaniu :)

    Zapraszam do mnie http://cel50mniej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten krem z ziaji jak na razie sprawdza się u mnie super :D

    OdpowiedzUsuń
  8. znam kilka z tych produktów i sobie bardzo cenię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten kolor z Semilaca mam właśnie na paznokciach :) A masełko z Nivea od dawna mnie kusiło, chociaż pewnie wybrałabym jakąś inną wersję zapachową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tym razem nie znam żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masełko do ust i krem pod oczy znam i miałam. Niestety reszty nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Masełka z Nivea bardzo lubię. Kokosowego jeszcze nie miałam, ale chętnie wypróbuję, bo sporo osób polecało ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja też lubię masełko do ust z Nivea aktualnie mam jagodowe a kokosowe jeszcze nie miałam . :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny kolorek, ja co prawda mam lakiery hybrydowe z EM Nail, ale twój również fajnie wygląda. Ja też jeszcze nie mam super wprawy w manicurze, to norma na początku ;) Ostatnio próbowałam swoich sił w konkursie EM Nail na najlepsze karnawałowe zdobienie paznokci. Podesłałam im fotki swoich sylwestrowych pazurków :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia