Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Co nowego w kosmetyczce-Mały haul pielęgnacyjny.

sobota, 11 marca 2017

Witam was kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj mam dla was malutki haul z nowościami pielęgnacyjnymi. Nie jest tego zbyt wiele, gdyż było to tylko malutkie polowanie z okazji Dnia Kobiet oraz mocnego uszczuplenia zapasów myjadeł pod prysznic. Jeśli jesteście ciekawe, co nowego przyniosłam z tego polowania, zapraszam do dalszej części. 








BEBEAUTY KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC MALINA & WANILIA- na tę wersję polowałam bardzo długo, ale wreszcie mi się udało. Nie jest to łatwe, gdyż ten zapach znikał zwykle najszybciej w biedronce. Przerobiłam wcześniej dwie wersje: kokos i melon oraz pistacja. Obie wam polecam, jak tylko traficie na nie w biedronce.


DOVE  NUTRIUM MOISTURE GENTLE EXFOLIATING- OK 13ZŁ-ROSSMANN- ten żel miałam wcześniej w mniejszej wersji 200ml i bardzo mi się spodobał, więc skusiłam się na kolejne opakowanie tym razem trochę większe, co by wystarczył na dłużej. Jest kremowy, nie wysusza skóry i pięknie pachnie. 



ALTERRA SERUM DO INTENSYWNEJ PIELĘGNACJI GRANAT BIO-6,99ZŁ-ROSSMANN- pamiętacie jak we wpisie z projektem denko, pisałam wam, że nie znalazłam już w drogerii tego serum? Otóż powróciło jednak, co spowodowało upadek wielkiego głazu z mojego serca. Nie wiem, co takiego wcześniej było nie tak, że w drogerii go nie było.  I  dlatego też  skoro znów jest, porwałam ze sobą kolejne opakowanie tego cudeńka i wam polecam, jeśli jeszcze nie próbowałyście. 

Alterra Serum do intensywnej pielęgnacji Granat Bio


BEBEAUTY PŁYN MICELARNY NAWILŻAJĄCY-5,79ZŁ-BIEDRONKA-ten płyn dorwałam sobie podczas promocji w dzień kobiet. Tę wersję znam z mniejszego opakowania i byłam zadowolona, mam nadzieję, że w tej dużej wersji też tak będzie. Jeśli lubicie te płyny to warto zrobić zapas dużych opakowań. 


BEBEAUTY PŁYN MICELARNY MATUJĄCY-5,79ZŁ-BIEDRONKA- z tej serii znam akurat żel peelingujący, którego z powodzeniem używa moja siostra i bardzo go lubi. Natomiast płyn widzę po raz pierwszy i jestem bardzo ciekawa, jak się sprawdzi. 






I tak oto prezentuje się mój mały haul pielęgnacyjny. Nie jest tego wiele, ale są to rzeczy, które idą u mnie szybciutko raczej, no może oprócz serum, bo je akurat zużywam jakieś trzy miesiące. Znacie coś? Lubicie?

Pozdrawiam was serdecznie do następnego wpisu. Buziaki 👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄






20 komentarzy:

  1. A porownywalas skład serum? Może to jest powód jego przerwy w obecności. Czytając jednak tyle zachwytów chyba sie na niego skusze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś ten żel z biedronki, ale zdaje się melonowy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten żel malinowy cudnie pachnie :) miałam też inne zapachy, ale obiecałam sobie więcej ich nie kupić, bo są za duże i za wolno się je zużywa ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zakupy :) Podoba mi sięten kremowy żel ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żel Dove jest bardzo dobry. Miałam kiedyś wersję o pojemności 750 ml :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja znam doskonale żele z Bebeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam płyn do kąpieli toffi albo karmel już nie pamiętam, serum również posiadam będę musiała tych płynów micelarnych spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Modele z biedronki średnio się u mnie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tych produktów nie znam tylko tych biedronkowych ale żel malinowy musi pachnieć świetnie ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten żel pod prysznic z biedronki,strasznie wysuszył mi skóre.

    OdpowiedzUsuń
  11. Po płynach micelarnych z biedry miałam wysyp na twarzy. Już się nie zdecyduję :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam karmelowy żel BeBeauty, strasznie śmierdział.

    OdpowiedzUsuń
  13. Płyn z biedronki bardzo lubię, ale ten w niebieskiej wersji. Próbowałam jeszcze kiedyś różową, ale strasznie podrażnia mi oczy. Matującej nie potrzebuję, więc zostanę przy tym, z nazwy, nawilżającym ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe jak się sprawdzi micelek matujący :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie w łazience teraz króluje żel Dove.

    OdpowiedzUsuń
  16. żel malinowy miałam i pod koniec już mnie denerwował ten zapach. Dove uwielbiałam niegdyś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no prosze Biedronkowe micele jakie ładne eleganckie opakowania mają

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli chodzi o żel pod prysznic z Biedronki, to najbardziej polubiłam wersję lody pistacjowe ;) Też skusiłam się na dużą butlę micela z Biedronki za piątaka :D

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia