Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Małe recenzje| Ziaja| Flos-Lek| Cztery pory roku.

poniedziałek, 20 marca 2017

Witam was kochane serdecznie w kolejnym wpisie. Dzisiaj chciałabym pokazać trzy produkty, które się u mnie sprawdziły. Dwa z nich będą dotyczyły pielęgnacji wrażliwej strefy pod oczami, a jeden wizytówki każdej kobiety, czyli dłoni. Jeśli jesteście ciekawe, jakich trzech przyjemniaczków wam pokażę, zapraszam do dalszej części.

Małe recenzje: Ziaja, Flos-Lek, Cztery pory roku.



Flos-Lek żel ze świetlikiem i herbatą.

Ten żel trafił w moje ręce przypadkowo. Skończyłam opakowanie kremu pod oczy z winogronowej serii Alterry i postanowiłam, że wypróbuje coś nowego. Sam kosmetyk przyjemnie nakłada się pod oczy, ma formę niespływającego żelu, w kolorze herbacianym właśnie. Oczywiście jest całkowicie bezzapachowy, co ma zapewne  znaczenie, jeśli chodzi, o delikatną skórę pod oczami właśnie. Moja jest normalna w tej okolicy i niezbyt wymagająca, więc ten żel jak najbardziej odpowiada moim codziennym potrzebom nawilżania tej okolicy, co jest priorytetem. A co więcej, mogę go spokojnie aplikować pod makijaż i nie mam najmniejszego problemu z korektorem, a skóra jednocześnie nie jest wysuszona w tej okolicy. Zapłaciłam za niego w drogerii ok. 7 zł, więc jak na tak tani kosmetyk, sprawdza się świetnie. Nie wiem. jak bardzo wpływa na cienie pod oczami, ale moje od jakiegoś czasu są mniejsze i raczej nie ma to związku z tym żelem.



Ziaja krem pod oczy i na powieki rozjaśniający cienie z bławatkiem


Jak wiecie, od jakiegoś czasu  przeprosiłam się z marką Ziaja i używam z powodzeniem ich dwóch kosmetyków toniku oraz kremu pod oczy właśnie. Od kremu pod oczy wymagam przede wszystkim tego, aby nawilżał, był lekki oraz szybko się wchłaniał. I w tym wypadku jak najbardziej nie mam mu nic do zarzucenia, ponieważ spełnia te kryteria, a moje zadowolenie z niego rośnie wprost proporcjonalnie do wymagań. Wygoda jest tutaj również opakowanie, ponieważ można go zaaplikować bezpośrednio pod oczy z opakowania, gdyż posiada aplikator do tego celu przystosowany :)


Cztery pory roku krem do rąk i paznokci masło mango& masło shea





O tym przyjemniaczku wspominałam wam na blogu może dwa razy, ale nie myślcie sobie, że go porzuciłam gdzieś. Otóż nadal gościł na moich rękach, fajnie radząc sobie z nawilżaniem dłoni. A dodatkowo jest lekki, nie zostawia dziwnej warstwy na dłoniach, zamiast tego są przyjemnie gładkie i pachnące mango. Jak dla mnie ten krem jest całkiem przyjemny, jak na jego niską cenę.


I tak prezentują się  małe recenzje trzech kosmetyków, które włożyłam do jednego wpisu. Są jak najbardziej godne uwagi, w przystępnej cenie. Wszystkie trzy bardzo lubię i mogę polecić. A może je już znacie? Koniecznie napiszcie.



Pozdrawiam serdecznie do następnego wpisu. Buziaki 👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄👄

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten krem we wszystkich zapachach! Świetny post! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście krem do rąk mango musiałam mieć i ja :D Czeka w zapasach na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zieloną wersję kremu do rąk i jest całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie zapachy kremów Cztery Pory roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej wersji kremu do rak 4PR jeszcze nie spotkałam, a wygląda ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mIałam żadNego z tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie cztery pory roku w ogóle się nie spisują :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam wszystkie te produkty, ale z żadnego nie byłam zadowolona. Kremy Ziaji strasznie mnie uczulają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Krem pod oczy z Ziaji bardzo lubię - ale to już wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem do oczu z Ziaji - mam w planach kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam żelu pod oczy z flosleku (ten z aloesem) i nawilżenia niestety nie widzę, chyba że nałożę mega grubą warstwę... :( Kremy z ziaji mam zamiar niebawem wypróbować, mam nadzieję, że się spiszą. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę upolować ten krem z mango:) A żele pod oczy z flosleku bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie średnie, ale skoro fajnie działa to może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawil mnie ten krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ten krem Cztery Pory Roku, całkiem fajna sprawa.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Ziaji miałam pietruszkowy krem pod oczy i był beznadziejny-to jeszcze bardziej pogłębiło moją awersję do tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam żadnego z tych kosmetyków. Ziajkowe kremy są dla mnie za słabe.

    OdpowiedzUsuń
  18. ta końcówka w kremach pod oczy bardzo ułatwia aplikacje

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tych produktów znam jedynie Flos-Lek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Flos Lek ma bardzo fajne żele pod oczy, przyjemna formuła i dobre nawilżenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia