Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Moja Alterra -kosmetyki, które lubię i polecam

środa, 19 kwietnia 2017

Witam was kochane serdecznie w kolejnym wpisie. Jeśli śledzicie mnie od dłuższego czasu, to wiecie, że moją ulubioną marką w kwestii pielęgnacji twarzy, właściwie na każdym poziomie jest Alterra. O wielu kosmetykach już tutaj wspomniałam, bo cenię markę za przyjazne składy oraz fakt, że którego kosmetyku nie dotknę, to jest z tego miłość. A nie powiem, żeby moja cera nie była w przeszłości wybredna, tylko ja nie umiałam się  dostosować do jej potrzeb, ale obecnie nie mam zastrzeżeń i moja cera też nie. Dzisiaj przypomnę wam kilka kosmetyków, które lubię oraz napiszę trochę więcej o tych, które swojej recenzji tutaj nie mają. Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do dalszej części wpisu.




Pierwszy kosmetyk na pewno bardzo dobrze znacie, ponieważ to mój ulubiony krem, który stosuję w wieczornej pielęgnacji mianowicie KREM Z GRANATEM BIO, kolejny obok kremu jest peeling z KIWI& ŻURAWINĄ. Peelingu używam od czasu zakupu i muszę powiedzieć, że jestem z niego zadowolona. Bardzo fajnie ściera martwy naskórek z buzi, pozostawiając ją gładką i przyjemnie nawilżoną, dzięki dużej ilości drobinek zatopionych w kremie. Ostatni kosmetyk to mój niezastąpiony krem z WINOGRONOWEJ SERII, który sprawdza się zarówno pod makijaż, jak i w codziennej pielęgnacji.



Jak pamiętacie, kiedyś nie byłam zwolenniczką używania toniku, powiem więcej, był ignorowany w mojej pielęgnacji. Wszystko zmieniło się w momencie, gdy ponad rok temu potrzebowałam czegoś na niedoskonałości i na mojej drodze pojawił się TONIK Z KWIATEM LOTOSU& OCZAREM WIRGINIJSKIM. Zaczęło się od jednego opakowania, a skończyło na wielu kolejnych, bo sam kosmetyk świetnie odświeża, delikatnie oczyszcza i działa na niedoskonałości. Stosunkową nowością jest u mnie OLEJEK Z GRANATEM. Początkowo używałam go zamiast serum w wieczornej pielęgnacji, jednak teraz jest odwrotnie, odkąd kupiłam kolejne opakowanie serum. Wracając jednak do olejku, świetnie używa się go w porannej pielęgnacji w połączeniu z kremem. Taka mieszanka świetnie nawilża cerę, a co równie ważne świetnie utrzymuje makijaż i nic dodatkowo się nie świeci na twarzy. Jak wspomniałam przed chwilą znów wróciłam do SERUM Z SERII Z GRANATEM BIO, które przez chwilę nie było dostępne w Rossmannie. Oczywiście sprawdziłam skład i właściwie zmiana jest symboliczna, a serum nadal sprawdza się świetnie w wieczornym nawilżaniu mojej mieszanej cery, której taka pielęgnacja, jak widać, mocno odpowiada.
Olejek granat bio
Alterra Serum do intensywnej pielęgnacji granat bio

Kolejna dwójka w tym wpisie to duet włosowy, czyli olejek oraz odżywka. OLEJEK Z PESTEK MORELI, najczęściej lądował na końcówkach moich włosów i nadal tak czynię, choć lubię go też mieszać z ODŻYWKĄ Z GRANATEM i używać tego duetu jak maski. Solo są świetne, a razem idealne dla moich włosów. Po takiej masce są sypkie, gładkie, leiste oraz nieobciążone, co najważniejsze. Mają również bardzo przyjemny zapach po takim zabiegu.
Alterra olejek z pestek moreli
Alterra odżywka aloes& granat
Ostatnim kosmetykiem marki Alterra w mojej kosmetyczce jest KREM DO CIAŁA Z MASŁEM SHEA& GRANATEM. Używam go do smarowania całego ciała i jestem bardzo zadowolona z tego, jak działa ten balsam. Przede wszystkim jest lekki, dobrze nawilża, skóra następnego dnia, nawet jeśli go nie użyję, nie woła o nawilżenie, a co najprzyjemniejsze cudownie pachnie granatem, tak samo, jak krem do twarzy, olejek oraz serum, o których przeczytałyście wyżej.


A wy macie jakąś ulubioną markę pielęgnacyjną? A może tak, jak ja jesteście maniaczkami Alterry? (bo u mnie to już chyba tak wygląda 😎) Chyba,że skusiłam was na jakiś kosmetyk z wyżej wymienionych? Koniecznie dajcie znać 😁




18 komentarzy:

  1. Odżywkę z granatem i ja polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tych kosmetykach już wiele dobrego, ale nie miałam jeszcze nic tej marki... I bardzo żałuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z alterry nic nigdy nie miałam... :P
    No dobra, sławną pomadkę "do rzęs", zapomniałam, że to od nich jest :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest tak szeroki wybór firm kosmetycznych, że aż trudno się zdecydować która lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam dzisiaj kupić krem do rak ale nie było, a wydawało mi się, że był. O serum zapomniałam, a chciałam je kupić ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ich kosmetyki, teraz skusiłam się na olejek do włosów oraz twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tylko maskę i odżywkę z granatem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki z pierwszego zdjęcia mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio się przekonuję coraz bardziej do Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka razy prosiłam rodzinę o zakup olejku i serum z granatem i zawsze go nie ma na polce. :(

    OdpowiedzUsuń
  11. A u mnie Alterra przechodzi bez szału i większego echa.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja dalej nic nie znam... nie wiem no, jakoś tak wychodzi :) muszę to w końcu nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  13. do tej pory nie miałam zbyt wiele kosmetyków tej marki. A ulubionej chyba nie mam ;p jest kilka, które lubię :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja jakoś się nie polubiłam z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam zbyt dobrze tej marki, ale zainteteresowałaś mnie kosmetykami, więc jak skończy się dzika promocja w Rossku, muszę przyjrzeć się im bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam olejek do włosów z pestek moreli i kiedyś jeszcze maskę do włosów z granatem, ale ta ostatnia niestety się u mnie nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia