Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Co nowego w kosmetyczce-Lipiec| Moje nowości

sobota, 1 lipca 2017

Witam w kolejnym wpisie. Dzisiaj zapraszam na post z kilkoma nowościami, które niedawno wpadły do mojej kosmetyczki. Towarzystwo tym razem będzie mieszane. Pielęgnacyjno-kolorówkowe, choć przyznam, że znów nie zaszalałam w stosunku do ostatniego projektu denko, a swoje zakupy rozłożyłam w czasie. Jeśli ciekawi was, co nowego wylądowało w mojej kosmetyczce, zapraszam do dalszej części wpisu.








BABUSZKA AGAFIA ENERGETYZUJĄCY PŁYN DO KĄPIELI- ok. 5-6 zł -Ten płyn kupiłam w mojej osiedlowej drogerii, dzięki wpisowi Cherry Belle, która zachwalała go u siebie na blogu. Wśród trzech wersji wybrałam energetyzującą i uwielbiam ten płyn. Cudownie relaksuje po całym dniu i co ciekawe, na mój nos pachnie wiśniami?? Jestem bardzo ciekawa, jak wy, jeśli ten płyn odczuwacie ten zapach, bo mnie się on bardzo podoba.





LE PETIT MARSEILAIS ŻEL POD PRYSZNIC BIAŁA BRZOSKWINIA I NEKTARYNKA-te żele kupiłam dwa w zestawie za ok. 10 zł. Jeden widziałyście już w projekcie denko, a kolejny czeka na zużycie. I jestem chyba ostatnią osobą, która testuje te żele, ale muszę przyznać, że lubię w nich nie tylko zapach, ale również to, że nie wysuszają skóry.





GARNIER MINERAL INVISICLEAR- ok. 6, 99 zł- zaopatrzyłam się w niego w Biedronce. Najpierw kupiłam jeden, a potem zaopatrzyłam się w kolejne dwa, bo sprawdza się zacnie. Chroni przed potem i nieprzyjemnym zapachem, nie zostawiając żadnych śladów swojej bytności, na ubraniach. Dla mnie zdecydowanie na tak.



ISANA HELLO SPRING- 3,29 ZŁ- ten żel trafił w ramach uzupełnienia zapasów. Znałam go już wcześniej i uwielbiałam za zapach, więc z chęcią do niego wracam, gdy natrafia się okazja. A dobrze wiecie, że żele Isana bardzo lubię.




ISANA KUBA O ZAPACHU PITAJI I ŚWEŻEJ LIMONKI-3,29 zł-Ten żel zdecydowanie skusił mnie zapachem i grafiką na opakowaniu. A po zakupach od razu powędrował pod prysznic.




NIVELAZIONE ŻEL DO RĄK ANTYBAKTERYJNY-5,99 ZŁ- zakupiłam go z myślą o tym, że jak cały dzień biegam, to czasem potrzebuję odświeżenia łapek. I sprawdza się to  nawet. Ostatnio ten żel stał się niezbędnikiem w mojej torebce.





NIVEA DIAMOND VOLUME CARE PIANKA DO WŁOSÓW- OK.15 zł- jak wiecie, bardzo lubię odżywkę z tej samej serii, którą zużywam opakowaniami właściwie. Tym razem skusiłam się na piankę i zapowiada się  całkiem przyjemnie, szczególnie przy mojej obecnie bardzo, ale to bardzo minimalistycznej pielęgnacji włosów.



GARNIER FRUCTIS GROW STRONG- ok 10-15 zł- ten szampon kupiłam z ciekawości, po sukcesie jego brata w wersji Fresh. Miałam nim okazję myć włosy już dwa razy i jest nieźle i to bardzo.


GARNIER FRUCTIS FRESH- to już ostatnia rzecz pielęgnacyjna w tym wpisie. Zasadniczo, jak wiecie, używam ostatnio tego szamponu namiętnie, więc muszę mieć na zapasie ulubieńca.  Świetnie oczyszcza i nadaje włosom fajnej objętości. Pisałam o nim osobną recenzję też, którą podlinkuję niżej :)

Garnier Fructis Fresh



NATURA ACCESSORIES SPRAY DO CZYSZCZENIA PĘDZLI-4,99 zł- jeżeli śledzicie mnie od dłuższego czasu, na pewno wiecie, że bardzo lubię ten spray. Świetnie czyści wszelkie zabrudzenia z pędzli od podkładu, przez puder, korektor i resztę. Dodatkowo całkiem przyjemnie pachnie. Po więcej informacji oraz test jak daje sobie radę, odsyłam do osobnej recenzji :)

Natura Accessories spray do czyszczenia pędzli


CATRICE CAMUFLAGE CREAM WAKE UP EFFECT- 13,99 zł- promo- na ten korektor czaiłam się od dłuższego czasu. Czasami zdarza się, że do późna siedzę i rano mam fioletowe ślady tegoż pod oczami. Skusiłam się, więc na tego przyjemniaczka i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba. Oby tak dalej.




MY SECRET MATT CIENIE DO POWIEK NR 505, 506, 516 - 5,99 zł- każdy- promocja w Naturze -40%- na te cienie skusiłam się po długim detoksie od kupowania takich przyjemniaczków. Pigmentację mają niesamowitą,  muszę wam powiedzieć, a do szczęścia brakuje mi jedynie cudownego różu z tej kolekcji, którego nie mogę dorwać ostatnio w Naturze. A co potrafią pokażę wam za jakiś czas w makijażu :) Niżej kolorki z bliska :)




BOURJOIS 123 PERFECT-39,99 zł- pierwszy raz świadomie kupiłam jakiś podkład tej marki. Mam szczerą nadzieję, że będę miała z nim dużo lepszą relację niż  z Healthy Mix, który wyglądał na mojej twarzy koszmarnie. Nie wiem, co było w nim nie tak. Mam nadzieję, że sprawdzi się w letnim, minimalistycznym, lekkim makijażu na co dzień i na wyjście.


I tak prezentują się wszystkie moje nowości, które będę testować w tym miesiącu i sukcesywnie dawać wam znać, jak się sprawdzają. A może znacie coś z moich nowości? Testowałyście i macie swoje zdanie. Koniecznie dajcie znać :)




14 komentarzy:

  1. Brzoskwiniowy żel Isana bardzo fajnie pachnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie takie same żele kupiłam w Rosmannie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cienie bardzo mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel Nivelazione często gości w mojej torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś korektor z 1-2-3 Bourjois i bardzo go lubiłam. Ciekawe jak podkład się spisuje? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żel pod prysznic wygląda smakowicie ! Jestem Go ciekawa ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Isana ma bardzo przyjemne żele :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię podkład 123 Perfect ale Healthy Mix też lubiłam :) Mam nadzieję ze ten bardziej przypadnie Ci do gustu :)
    Czekam na makijaż trzema cieniami,wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. te żele z Isany mają miłe zapachy

    OdpowiedzUsuń
  10. Hello Spring - zapach jest obłędny!!
    Obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cienie z MySecret mają genialną pigmentację:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wyglądają te cienie ;) lubię takie matowe

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę się wybrać do NAtury po cienie od MySecret ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydałby mi się ten spray do czyszczenia pędzli :) Muszę się po niego wybrać :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia