Jestem na

Nie zostawiaj linków !!!

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga. Nie zawsze następuje to od razu, ale się staram. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Hakuro H77 moje wrażenia plus makijaż

poniedziałek, 17 lipca 2017

Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj mam dla was swoje pierwsze wrażenia z użytkowania pewnego pędzla, który zagościł u mnie pod koniec maja z racji urodzin. Chciałam sprawdzić, czy pewne kultowe pędzle są tak dobre, jak o nich mówią, wybrałam więc na początek jeden do blendowania cieni. Jeśli ciekawi was, czy polubiłam się z Hakuro H77 zapraszam do dalszej części posta.

#Co, gdzie i za ile?  



Pędzel do blendowania Hakuro H77 udało mi się zakupić w moim mieście stacjonarnie w Drogerii Sekret Urody, gdyż tam można te pędzle znaleźć. Jeśli nie znacie tej drogerii lub nie macie jej nigdzie w swojej okolicy pędzel bez problemu znajdziemy w internetowych drogeriach lub bezpośrednio na stronie dystrybutora. Za swój egzemplarz zapłaciłam ok. 17 zł.

#Z bliska




Jak widzicie, włosie pędzla ścięte jest na okrągło. Jakieś pojedyncze włoski odstają z boku, ale tak jest od początku. Dodam jeszcze, że pędzel prałam i suszyłam już wiele razy, odkąd go posiadam, a żadnego wypadania ani odkształceń nie uświadczyłam. Warto zaznaczyć, że włosie z którego wykonany jest pędzel, jest naturalne, a mimo to nie drapie powieki, czego bardzo nie lubię, więc jakieś 98%  moich pędzli  jest syntetycznych, nie licząc H77 oraz pędzelka z Ann Co, ale to taka mała dygresja. Do wykonania pędzla pod względem trzonka oraz skuwki nie mam żadnych zastrzeżeń. Wszystko jest estetyczne. Jak dotąd nie starł się również napis z pędzla i mam nadzieję, że jeszcze długo będzie widoczny.



I jak same widzicie, napis na pędzlu wygląda naprawdę świetnie i mam szczerą nadzieję, że nadal tak to będzie wyglądało i że napis się nie wytrze jakoś szybko.


#Pędzel w akcji (zdjęcia poglądowe)





Te zdjęcia, jak najlepiej w całej mojej kolekcji zdjęć własnej twarzy oddają to, co udaje mi się zmalować H77 na oczach. Wiele jest też kwestią doświadczenia, które ciągle zbieram, ale uważam, że zrobienie chmurki cienia w załamaniu powieki, to dla niego żaden problem. I bardzo podoba mi się efekt.


Podsumowując: Bardzo polubiłam się z tym pędzlem i przyznaję, że jest w nim moc. Często pomaga mi w wykonaniu całego makijażu oka, gdyż można nim swobodnie nabrać jasny cień i nałożyć go na powiekę, po czym dobrać ciemniejszy, rozetrzeć całość i makijaż jest gotowy. Uważam też, że naprawdę jest wart każdej wydanej na niego złotówki, bo wbrew mojemu początkowego sceptycznemu nastawieniu spisuje się świetnie, a do tego nie drapie mi powiek, czego jak już na pewno wiecie, bardzo nie lubię w naturalnych pędzlach. 



A wy znacie już te pędzle? Lubicie? A może coś was kusi i zastanawiacie się nad zakupem? Koniecznie dajcie znać :) 

16 komentarzy:

  1. Mam zwykły pędzel do cieni, tzn szeroki i płaski. Bardzo go lubię. Ps. Zazdroszczę Ci takich długich paznokci, widać, ze maja ładny kształt. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. 17 złotych? I ja go jeszcze nie mam? :o

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i też był moim pierwszym pędzlem do blendowania, ale z czasem uznałam, że to chyba nie do końca to i teraz używam go tylko do nakładania jasnego cienia pod łuk brwiowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do blendowania mam akurat 2 pędzle Zoevy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się zaopatrzyć w pędzle Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie mam żadnego hakuro :D Chyba czas to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  7. też go bardzo lubię :) mam go już kilka lat i nic się z nim nie dzieje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś bardzo się nad nim zastanawiałam. Ale teraz mam sporo chińskich puchaczy, które mi w zupełności wystarczają ;) Ale sporo dobrego o pędzlach Hakuro słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten pędzelek, to jeden z moich ulubionych. Wolę go niż Zoevę w podobnym kształcie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Hakuro mam tylko pędzel do podkładu i zdecydowanie jest moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie moje marzenie od dawna, ale te które mam póki co dobrze się sppisują :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z Hakuro mam jedynie flat top do podkładu,jest porządny ale używam go do rozcierania konturowania :D Bo do podkładu źle mi się nim pracuje,jakoś nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. marzą mi sie porządniejsze pędzelki

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładny makijaż Ci nim wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planach zakup porządnych pędzli :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania. Pamiętaj jednak, że wszelkie komentarze z reklamami, linkami i innymi rzeczami, które nie dotyczą wpisu będę usuwać. Miłego czytania :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia