Makijaż tygodnia #6

Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj powracam do was z nowym makijażem tygodnia. W tym zestawie dokonało się kilka zmian, ale zostali też stali ulubieńcy. Jeśli ciekawi was, jakie produkty gościły w moim makijażu w ostatnim czasie, zapraszam serdecznie do dalszej części wpisu.




TWARZ

Paleta DIY z kosmetykami Bell| Wet n wild photofocus foundation soft ivory| Sensique Highlighting powder|

W tym tygodniu w kategorii twarz nie było wielkich zmian. Podkład to standardowo Wet n wild Photofocus w kolorze soft ivory. Sprawia się świetnie w codziennym makijażu, jest lekki, nie podkreśla porów i nie schodzi brzydko w ciągu dnia. Jedyną wadą jest to ,że ma tendencję do podkreślania suchych miejsc na twarzy. Poza tym nie mam zastrzeżeń. Puder to w tym miesiącu Bell 2 Skin Pocket Powder w kolorze 042 mieszany z odrobiną rozświetlacza Shimmering Powder, który ma już sporą dziurę. Przyznam, że takie połączenie na skórze naprawdę mi się podoba, a mieszanka nie wpływa na trwałość makijażu. Korektor to Catrice Liquid Camouflage w kolorze 020, używam go też jako bazy pod cienie. Konturowanie należy jak zawsze do brązera the grand tan i rozświetlacza Sensique Highlighting Powder, który UWIELBIAM za cudowną taflę bez drobinek. 

OCZY


Bourjois Twist up the volume| Wibo Rhythm of freedom 


W kategorii oczu jedyną zmianą jest tusz do rzęs Bourjois Twist up the volume, który nie jest najwybitniejszy, ale postanowiłam go zużyć i  wymęczyć, mimo że efekt, który daje na rzęsach, jest mierny i muszę mu pomagać innym tuszem, bo inaczej mam pajęcze nóżki. 
Paletą ostatnich tygodni jest Wibo Rhythm freedom, która przepiękna, a makijaż nią idzie jak po maśle, gładko i sprawnie. Godna jest być siostrą neutralnej wersji. Nie mam zastrzeżeń do pracy z cieniami oraz pigmentacji. Tym razem marka się postarała. Moje ulubione cienie to pale orange, sienna dust, almond, cooper gold, amethyst i twilight, które są idealnym akcentem na dolną powiekę.




Lovely Extra Lasting nr 1

Na ustach wylądowała pomadka Lovely Extra Lasting w kolorze nr 1. To mój klasyk pasujący do każdego makijażu.



I tak prezentują się kosmetyki, które w tym tygodniu goszczą w moim makijażu. Zdjęcie samego makijażu postaram się dodać na dniach, kiedy będę miała lepsze światło, bo na razie pogoda nas nie rozpieszcza i jest szaro.





4 komentarze:

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania :) Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo i tak usunę ten komentarz. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Obsługiwane przez usługę Blogger.