Makijaż tygodnia #17| gadżet makijażowy tygodnia

Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj mam dla was kolejnym wpis z serii makijaż tygodnia. Porozmawiamy jak zawsze o kosmetykach kolorowych, które wybrałam w tym tygodniu do swojego makijażu, a także o jednym naprawdę świetnym gadżecie makijażowym. Jeśli jesteście ciekawe tych produktów, zapraszam do dalszej części wpisu.




TWARZ 

Nacomi serum z kwasem hialuronowym| Bell Royal Matte Skin Camouflage 01| Sensique high coverage concealer 03| Celia woman puder sypki 10| Choco powder z palety wibo pro contour palette| Beauty legagacy 


Tradycyjnie zaczynając od twarzy na pierwszy ogień idzie swego rodzaju baza pod makijaż. W moim przypadku to serum marki Nacomi z kwasem hialuronowym, które świetnie nawilża cerę, lekko ją matowi i przygotowuje pod makijaż. Czasem nakładam też na nie odrobinę kremu do twarzy  Vianka, ale najczęściej używam solo. Podkład to podobnie jak tydzień temu Bell Royal Matte Skin Camouflage w kolorze 01 light sand. Korektor to oczywiście świetny Sensique High Coverage Concealer 03 sand beige. Puder to standardowo Celia Woman puder sypki w kolorze 10 transparetny mat. Brązer to mieszanka the grand tan z palety beauty legacy oraz choco powder z palety Wibo pro contour palette. Rozświetlacz to Bell Shimmering Powder. 


Intervion gąbeczka do makijażu 3D bez lateksu 

W tym tygodniu mam dla was godny polecenia gadżet do makijażu, jakim jest  ścięta gąbeczka bez lateksu mojej ulubionej w ostatnich miesiącach marki Intervion. Jest równie świetna i miękka, jak ta różowa okrągła, którą mam w swojej kosmetyczce. I zarówno w tamtym tygodniu, jak i w tym dzielnie towarzyszy mi przy rozprowadzaniu podkładu i korektora, a efekt jest naprawdę bardzo naturalny i ładny, czyli taki na jakim mi zależy. Jeśli jeszcze nie próbowałyście tych gąbek do makijażu, uważam, że warto.


OCZY 

Bell wanted cień do powiek w kremie 02| Wibo neutral eyeshadow palette| Revolution x Maxineczka Beauty legacy| Bourjois twist up the volume| Avon supershock volume

W tej kategorii kompletnie się nic nie zmieniło, jakoś ostatnio uczepiłam się neutralnych barw na oczach i nie mam ochoty na kolorowe eksperymenty tak jak rok temu o tej porze. Bazę stanowi cień Bell Wanted w kolorze 02, dobrze kryjący i szybko zastygający. Można go nakładać i palcem i płaskim pędzlem. Palety to tak samo, jak w tamtym tygodniu Wibo Neutral Eyeshadow palette oraz Beauty legacy. Tusze to niezmiennie bourjois twist up the volume oraz avon supershock volume.


USTA 


Na ustach w tym tygodniu miałam komfortową matową kredkę Sensique matte fits perfectly nr 404 w moim ulubionym brudnoróżowym kolorze oczywiście.



I tak prezentują się produkty, które w tym tygodniu trafiły do mojego makijażu. Może wielkich zmian nie ma, ale godna polecenia jest gąbeczka do makijażu, jako gadżet tygodnia. Kolejnym razem postaram się o ciut więcej urozmaicenia :)

8 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tego serum Nacomi, czytałam o nim swego czasu sporo, ale nie miałam okazji spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta kredka Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jajko RT mnie ciekawi, ale blend it jest pierwszy na mojej liście do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jajko marki Intervion, nie mniej jednak podobne do tego słynnego z RT :)

      Usuń
  4. Lubie stosować do makijażu ust kredki. Ta jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  5. To serum z Nacomi mega mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania :) Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo i tak usunę ten komentarz. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.

Obsługiwane przez usługę Blogger.