Witajcie kochane w kolejnym wpisie. Dzisiaj zapraszam was na kolejny wpis z serii tanie i dobre kosmetyki. Ostatni taki post był sporo czasu temu, więc warto dodać kolejne kosmetyki, którymi warto się zainteresować. Jeśli ciekawi was, co wybrałam do dzisiejszego zestawienia, zapraszam do dalszej części wpisu. 



nowa seria aa superfruits&herbs, krem do rąk figa
AA super fruits figa & lawenda krem do rąk| TOP 4 tanich kosmetyków ostatnich miesięcy|Tanie i dobre za +/- 10 zł 

Na pierwszy ogień idzie krem do rąk AA super fruits&herbs figa i lawenda, który zagościł w mojej kosmetyczce jakiś czas temu. Udało mi się go złapać na promocji za ok. 9 zł i tyle warto za niego zapłacić. Krem ma u mnie spełniać podstawowe zadanie nawilżenia dłoni, które w obecnym czasie trzeba często dezynfekować, przez co robią się mocno suche, a dodatkowo obowiązki domowe też dawały mi w kość w maju choćby podczas remontu i sprzątania z tym związanego. I – co więcej – nie polecam remontu, mimo że efekt mnie zadowala, to jest nierówna walka :D Właśnie te wszystkie czynniki nie pomagały moim dłoniom, bo często były wysuszone i ten krem bardzo dobrze sobie z tym stanem radził, bo ratował je, dając ukojenie i nawilżenie, a przy tym całkiem przyjemny zapach, choć wybrednym może przeszkadzać, bo jest nieco zbyt perfumowany. Niestety nie jest, to może naturalny krem do rąk, ale się sprawdza, a ja mam ochotę testować inne produkty z tej serii AA. Zapłaciłam za niego 8-9 zł w promocji i w tej cenie najlepiej go kupować.





baza pod cienie, makijaż oczu
Catrice waterproof eyeshadow primer| TOP 4 tanich kosmetyków ostatnich miesięcy|Tanie i dobre za +/- 10 zł 


Drugi kosmetyk to baza pod cienie Catrice waterproof eyeshadow primer matt, którą udało mi się dorwać na promocji w Naturze. Jestem z niej na tyle zadowolona, że chciałam bliżej przypomnieć o tym produkcie, choć raz się już pojawił. Podoba mi się w tej bazie to, że nakłada się ją patyczkiem, co jest bardzo higieniczne, bo nie trzeba wpychać palców do opakowania i niepotrzebnie roznosić bakterii. Baza ładnie wyrównuje koloryt na powiekach oraz dobrze przyjmuje wszelkie cienie do powiek, podbijając ich kolor. Cienie nie bledną przez cały dzień oraz nie wchodzą w załamania. Tania i naprawdę dobra baza. Jak ją spotkacie, warto wypróbować. Zapłaciłam za nią ok. 8 zł.

eveline cosmetics płyn micelarny, drogeryjny płyn micelarny
Eveline Cosmetics matujący płyn micelarnTOP 4 tanich kosmetyków ostatnich miesięcy|Tanie i dobre za +/- 10 zł y 5w1| 

Matujący płyn micelarny 5w1 marki Eveline kupiłam przypadkiem w Biedronce i okazało się, że jest bardzo fajnym kosmetykiem. Przede wszystkim radzi sobie z całym moim makijażem od podkładu przez cienie i tusz do rzęs, nawet jeśli jest to mocniejszy makijaż. Tusz rozpuszcza się pod jego wpływem bardzo szybko, a przy kompletnie nie podrażnia oczu. Makijaż twarzy również bardzo łatwo schodzi bez mocnego pocierania i problemów. Na twarzy zostaje delikatna warstwa, ale ja zawsze potem używam dwukrotnie żelu do mycia cery, więc później już jej nie ma i nie przeszkadza mi w żaden sposób. Podoba mi się również jego delikatny roślinny zapach, który towarzyszy mi przy demakijażu. Jego cena to ok. 12-13 zł. 



szampon drogeryjny, szampon chmielowy, szampony farmona
Farmona Herbal Care szampon chTOP 4 tanich kosmetyków ostatnich miesięcy|Tanie i dobre za +/- 10 zł mielowy| 

Ostatni kosmetyk to trochę odkrycie ostatniego miesiąca. Jak dobrze wiecie, bardzo polubiłam szampony farmona herbal care i skusiłam się na kolejną wersję, czyli chmielową. Podoba mi się w tym szamponie to, że oczyszcza włosy, w delikatny sposób, bo nie jest to typowy rypacz jak w wypadku dziegciowej wersji, a przy okazji włosy są nawilżone i świetnie odbite od nasady. Atutem jest też to, że jak mocno się spieszycie, wystarczy tylko ulubiony olejek na włosy i gotowe, ponieważ kosmyki zachowują się tak, jakbym użyła odżywki. Dla mnie super. Do tego za szampon zapłacicie ok. 8-9 zł.

I tym akcentem kończymy dzisiejsze zestawienie tanich kosmetyków. Dajcie koniecznie znać, czy jakiś produkt jest wam znany, a może coś was szczególnie kusi i powinnam więcej napisać o jakimś produkcie?


12 komentarzy:

  1. Najbardziej zainteresował mnie krem do rąk i szampon do włosów. Fajnie, że te rzeczy są takie takie, może na którąś z nich się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo krem z aa z serii która mnie kusi, aczkolwiek nie koniecznie jeśli chodzi o krem do rąk :P Baz nie używam, więc też pozostaję nie wzruszona, ale na szampon i micel może kiedyś się skuszę. Miałam ostatnio nawet kupić w biedronce ten płyn, ale postanowiłam odczekać i sięgnąć po bielendę. 'Niestety' bardzo polubiłam płyny tej marki i ciężko mi się skusić na coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wołałam zacząć od kremu, co by się nie zwieść srodze i na razie nie narzekam ;p Czaje się też w testach z wizażu na krem i esencję z tej serii i modlę się głęboko żeby się udało, bo jestem bardzo ciekawa tej dwójki 😍 Jakbym nie miała żyłek na powiekach to bym może baz nie używała, ale jak wiadomo nie ma tak łatwo w życiu 😂 Ja lubię Bielendę i nie zarzekam się, że nie wrócę, ale zmiany też są dobre mimo wszystko 😅 Szampon nad wyraz dobrze mi się sprawdził, więc jest godny uwagi 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zgłosiłam, ale jakoś marnie to widzę, chyba wiekowo mnie odrzucą czuję, ale też bardzo chciałabym wypróbować :D

      Usuń
    2. Zobaczymy :D miejmy nadzieję, że się uda :D W moim wieku teoretycznie można mieć jakieś tam pierwsze zmarszczki, choć ja dziękuję genom po mamie, która do tej pory nie ma ich bardzo wiele i wszyscy mi mówią, że to moja siostra 😂

      Usuń
  4. Zaciekawiłaś mnie kremem AA, szczerze powiedziawszy nie miałam pojęcia, że marka ma kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio kupiłam żel do mycia marki AA, właśnie w wersji figa & lawenda, bo się pojawił w Rossmannie jako nowość i pachnie cudnie, więc jestem bardzo ciekawa też kremiku, który polecasz. ♥ Chyba przy następnych zakupach trafi do koszyka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matujący płyn micelarny chętnie bym przetestowała :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadnego z nich nie miałam, ale krem do rąk i micel chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam szampon i płyn micelarny, ale w innych wersjach i jestem zadowolona z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tych kosmetyków. Świetnie, że na coraz większym i szerszym rynku kosmetycznym można znaleźć takie perełki za niewielkie pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiste najbardziej mnie kusi krem do rąk;) Fajnie, że można znaleźć tyle fajnych perełek za grosze;)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję :) To zawsze motywuje do dalszego pisania :) Staram się odwiedzać wszystkich komentujących, więc nie zostawiaj linków do swojego bloga, bo i tak usunę ten komentarz. Sama Cię znajdę, to proste. Nie wyrażam również zgody na kopiowanie moich zdjęć i tekstów bez pytania.